Chorobliwa zazdrość

Emocje to bardzo złożone zagadnienie. Odczuwają je wszyscy. Każdy też musi sobie jakoś radzić z własnymi emocjami i nauczyć się nad nimi panować. To wcale nie jest łatwe. Najpierw trzeba zrozumieć, czym są emocje, skąd się biorą i dlaczego reagujesz w określony sposób w danych sytuacjach.

Zazdrość jest naturalną emocją w życiu człowieka. Są ją w stanie odczuwać nawet kilkumiesięczne niemowlęta.  Jednak zazdrość w zbyt dużych ilościach może być niszcząca i bardzo negatywnie wpływać na całe Twoje życie. Jak sobie z nią radzić? Przeczytaj!

Data publikacji: 25.07.2022
Data aktualizacji: 27.08.2022

Każdy odczuwa emocje inaczej, każdy ma inną wrażliwość – to, co dla kogoś jest czymś bez większego znaczenia, u kogoś innego może wywołać bardzo silne emocje. Tak samo jest z zazdrością. Sama w sobie jest naturalna i może nawet pozytywnie wpłynąć na człowieka. Jednak w nadmiarze, niekontrolowana i narastająca może być wręcz niebezpieczna. Dlatego nie należy lekceważyć problemów z zazdrością – tak samo jak z wszystkimi innymi emocjami. Problemy emocjonalne należy rozwiązywać. Najlepiej zanim jeszcze staną się naprawdę bardzo poważne.

Czym jest zazdrość?

Zazdrość to emocja, którą można opisać jako intensywne uczucie niepewności, strachu lub lęku przed możliwością utraty czegoś, co jest dla nas ważne. Zazdrość jest często napędzana przez porównanie i może prowadzić do chęci kontrolowania lub posiadania tego, co postrzegasz jako zagrożone. Choć zazdrość jest naturalną emocją, może być również destrukcyjna, prowadząc do braku zaufania, gniewu, a nawet przemocy. Zazdrość jest często uważana za negatywną emocję, ale może również motywować Cię do cięższej pracy lub wzmocnienia naszych relacji. Ostatecznie, zazdrość jest złożoną emocją, która jest inaczej przeżywana przez konkretne osoby. Musi być zatem rozpatrywana w sposób bardzo indywidualny.

Zazdrość jest często postrzegana jako negatywna emocja, coś, czego należy unikać lub przezwyciężyć. Jej odczuwanie jest jednak czymś naturalnym. Zazdrość odczuwają przecież nawet niemowlęta i to dla nich całkiem naturalne na pewnym etapie ich rozwoju, gdy zaczynają kształtować się ich emocje. Zazdrość jednak może też wynikać z niskiej samooceny. Kiedy czujesz, że nie jesteś wystarczająco dobry, możesz zacząć idealizować innych i to, co mają.

To może prowadzić do uczucia zazdrości i urazy, które mogą przejawiać się w bardzo negatywny sposób. Aby pokonać zazdrość, należy najpierw popracować nad budową zdrowego poczucia własnej wartości. Może się to wiązać z terapią lub innymi praktykami dbania o siebie. Gdy poczujesz się lepiej sam ze sobą, będziesz mniej skłonny do odczuwania zazdrości wobec innych.

Samoocena jest często opisywana jako ogólna opinia o sobie samym. Obejmuje ona przekonania, jakie masz na swój temat, jak bardzo czujesz się zdolny i jak bardzo jesteś wartościowy w swoich własnych oczach. Na Twoją samoocenę mogą wpływać Twoje doświadczenia, wiadomości, które otrzymujesz od innych oraz Twoje własne myśli i przekonania.

Osoby o zdrowej samoocenie mają zazwyczaj pozytywne spojrzenie na życie i są przekonane o swojej zdolności do radzenia sobie z wyzwaniami. Mają tendencję do bycia bardziej odpornymi i zdolnymi do adaptacji oraz lepiej radzą sobie z niepowodzeniami.

Z drugiej strony, osoby z niską samooceną często wątpią w swoje możliwości i czują, że nie są wystarczająco dobre. Mogą unikać nowych wyzwań i załamywać się pod presją. Jeśli chcesz poprawić swoją samoocenę, ważne jest, abyś skupił się na budowaniu swoich mocnych stron i akceptowaniu słabości. Uznawanie swoich osiągnięć, dużych lub małych, również może pomóc zwiększyć pewność siebie. A jeśli uda Ci się z sukcesem zawalczyć o własną samoocenę to z całą pewnością uda Ci się też zwalczyć w sobie przejmujące uczucie zazdrości.

Oczywiście, zawsze jest coś czego komuś można zazdrościć – to naturalna emocja i próba pozbycia się jej całkowicie nie jest zbyt dobrym pomysłem. Warto jednak zacząć pracę nad tym, by zazdrość nie stała się czymś chorobliwym i wyniszczającym. Może mieć bowiem destruktywny wpływ na Ciebie, ale też na innych ludzi, na całe Twoje otoczenie i Twoje relacje z innymi.

Czy zazdrość zawsze jest zła?

Łatwo jest zakwalifikować zazdrość jako coś jednoznacznie złego i absolutnie niepożądanego w życiu. Naprawdę wiele osób ma tendencję do wpadania w pułapkę „złych” i „dobrych” emocji. Jako złe emocje uznaje się właśnie zazdrość, ale też gniew, strach, a czasami nawet smutek.

To z gruntu błędne założenie. Przecież wszystkie emocje są czymś jak najbardziej naturalnym i odczuwa je każdy. Emocje to coś, co ma nawet dziecko. Nie ma złych ani dobrych emocji. Emocje po prostu są. I wszystkie pełnią bardzo ważne funkcje. Dlatego można mówić najwyżej o emocjach odbieranych negatywnie i odbieranych pozytywnie. Stach, złość, smutek – i wszystkie inne negatywne emocje – mają swój cel. Mają ostrzegać, dodawać sił do działania czy dawać znać innym, że potrzebujesz wsparcia i pomocy. Zazdrość też nie musi być postrzegana wyłącznie w negatywny sposób.

Zazdrość może Cię motywować do działania. Możesz pracować ciężej, bardziej przykładać się do wykonywania swoich obowiązków, czy obrać sobie jakiś cel, do którego będziesz konsekwentnie dążyć, by samodzielnie osiągnąć to, czego zazdrościsz drugiej osobie. Zazdrość może więc wpłynąć na Ciebie bardzo dobrze.

Zazdrość może też pokazać komuś Ci bliskiemu, że nie jest Ci obojętny i zależy Ci na nim. To bardzo ważne przecież, by okazywać innym, że jest się nim zainteresowanym, jest osobą ważną, kochaną i nie chce się jej stracić. Pewna doza zazdrości może wpłynąć pozytywnie na Twój związek, na Twoje starania o względny drugiej osoby i będzie w stanie umocnić waszą wzajemną relację. Oczywiście, tylko pod warunkiem, że zazdrość będzie utrzymywana w zdrowych, akceptowalnych ryzach.

Kiedy zazdrość staje się chorobliwa?

Zazdrość to uczucie, które może pojawić się w każdym bliskim związku. Chociaż często jest postrzegana jako niezdrowa emocja, mogą być chwile, kiedy jest uzasadniona. Na przykład, jeśli partner regularnie flirtuje z innymi lub zachowuje tajemnice, naturalne jest uczucie zazdrości. W takich przypadkach zazdrość może być znakiem, że coś jest nie tak w związku. Jednak zazdrość może być również spowodowana naszą własną niepewnością lub doświadczeniami z przeszłości. Jeśli stale martwimy się, że nasz partner nas opuści, możemy zacząć odczuwać zazdrość, nawet jeśli nie ma ku temu powodów. W takich przypadkach ważne jest, aby porozumieć się z naszym partnerem i spróbować zrozumieć, co powoduje naszą zazdrość. Tylko wtedy możemy określić, czy uczucie jest uzasadnione.

Zazdrość jest normalną emocją, której wszyscy doświadczamy w pewnym stopniu. Jednak, gdy zazdrość staje się stała i zakłóca naszą zdolność do funkcjonowania w naszych związkach, może być czas, aby szukać profesjonalnej pomocy. Istnieje wiele terapii, które mogą być skuteczne w rozwiązywaniu problemu zazdrości, ale ważne jest, aby najpierw zidentyfikować pierwotną przyczynę zazdrości. W niektórych przypadkach zazdrość może być spowodowana niską samooceną lub strachem przed porzuceniem, podczas gdy w innych przypadkach może być wynikiem nierozwiązanej traumy z dzieciństwa. Po zidentyfikowaniu przyczyny zazdrości, łatwiej będzie zająć się nią w terapii.

Zanim jednak podejmiesz się terapii, istnieje szansa, że nie wiesz, jak rozpoznać niepokojące symptomy. Kiedy zazdrość przestaje być zdrowa i zaczyna się robić niestosowna, niezdrowa i wręcz toksyczna?

  • Zazdrość nie jest właściwa wtedy, gdy zaczyna rządzić całym życiem człowieka. Jeśli Twój partner zaczyna Cię kontrolować, sprawdzać, przesłuchiwać czy wręcz śledzić. Jeśli zazdrość sprawia, że nie możesz robić pewnych rzeczy, ubierać się tak jak chcesz, czy spotykać się ze znajomymi bez obecności partnera. Jeśli partner próbuje wybierać Ci sposób ubierania się, segregować znajomych czy decydować o Twoim sposobie spędzania czasu – to wszystko już bardzo poważne sygnały ostrzegawcze.
  • Swoistą ostrzegawczą, czerwoną flagą w związku będzie też próba kontrolowania twoich osobistych rzeczy, twojego telefonu, komputera, mediów społecznościowych – próba sprawdzania, wymaganie od Ciebie wspólnych haseł czy przeglądanie zawartości Twojego telefonu lub komputera w tajemnicy przed Tobą.
  • Jeśli w Twoim związku nie ma ani odrobiny zaufania i nie możesz w pełni być sobą, decydować o sobie, za to musisz żyć pod cudze dyktando – taka zazdrość jest bardzo niezdrowa i niszcząca. Odrobina zazdrości w związku jest czymś całkowicie normalnym. Jednak osaczanie drugiej osoby własną zazdrością nie jest już dowodem miłości, a bardzo poważnych problemów.

Zespół Otella

Zespół Otella to stan, w którym osoba fałszywie wierzy, że jej partner ją zdradza. Nazwa zespołu pochodzi od szekspirowskiej sztuki Otello, w której tytułowy bohater morduje swoją żonę po błędnym przekonaniu, że była ona niewierna. Chociaż zespół Otella występuje stosunkowo rzadko, może mieć niszczące konsekwencje. Cierpiący na niego mogą popaść w obsesję śledzenia ruchów partnera, przeglądania jego rzeczy lub monitorowania jego rozmów telefonicznych i e-maili. W ciężkich przypadkach mogą nawet uciekać się do przemocy. Jeśli podejrzewasz, że Ty lub ktoś, kogo znasz, może cierpieć na syndrom Otella, ważne jest, aby jak najszybciej poszukać profesjonalnej pomocy. Dzięki leczeniu osoby cierpiące mogą nauczyć się kontrolować swoją paranoję i odbudować zaufanie w swoich związkach.

Zespół Otella to bardzo trudne i złożone zagadnienie. Statystycznie najczęściej dotyka mężczyzn, którzy muszą zmagać się z problemem alkoholowym. W przypadku zespołu Otella dla osoby nim dotkniętej wszystko jest oznaką, że jest zdradzana przez partnera. Każda, najdrobniejsza nawet rzecz. Rozmowa z sąsiadem, uśmiech do sprzedawcy w sklepie, powrót do domu o kilka minut później niż zazwyczaj, a nawet powrót wcześniej, czy o tej samej porze, co zawsze – w końcu jeśli partner nie daje absolutnie żadnych powodów do podejrzeń, sam ten fakt jest podejrzany. Z całą pewnością chce coś ukryć. Brzmi groteskowo i absurdalnie? Dla osób, które nie są dotknięte zespołem Otella z pewnością tak. Jednak osoby, które zmagają się z zespołem Otella uważają takie poczynania za najlepszy, niepodważalny dowód zdrady.

Osoby z zespołem Otella nie da się zadowolić. Nie da się przekonać, że się myli. Zespół Otella to zaburzenie, które całkowicie wpływa na postrzeganie rzeczywistości i zupełnie ją wypacza. Takiej osobie nie da się nic wyjaśnić, udowodnić ani przekonać. Zawsze będzie przekonana o swojej racji. W przypadku tego zaburzenia bowiem mowa o psychozie urojeniowej.

W momencie, w którym wszystko jest niepodważalnym dowodem zdrady – SMS, telefon, paragon ze sklepu, rozmowa z ekspedientem czy elektrykiem, który przyszedł sprawdzić stan instalacji – nie ma mowy o zdrowym związku. Partnerzy osób z zespołem Otella bardzo często próbują przekonać ją, że się myli i są całkowicie wierne. Często nie zdaja sobie sprawy, że mają do czynienia z zaburzeniem i myślą, że za pomocą rzeczowej, spokojnej i merytorycznej rozmowy, uda im się przekonać drugą stronę do swoich racji. Tak nie będzie.

Osoba dotknięta zespołem Otella jest obsesyjnie zazdrosna, próbuje za wszelką cenę kontrolować drugą osobę we wszystkich aspektach życia, może nawet ją śledzić czy starać się odciąć od znajomych i rodziny. A i tak zawsze będzie przekonana, że jest zdradzana i „środki bezpieczeństwa”, które podejmuje, by tego uniknąć są całkowicie uzasadnione. W takim związku nie ma mowy o zaufaniu, wsparciu czy zdrowych relacjach. Może za to pojawić się przemoc – fizyczna czy psychiczna.

Zespół Otella nie jest czymś, z czym można sobie poradzić samodzielnie. To zaburzenie, które wpływa na sposób postrzegania rzeczywistości, dlatego jest tak trudne i niebezpieczne. Bardzo trudnym zadaniem jest już samo przekonanie kogoś, że ma problem. Osoba dotknięta zespołem Otella może po prostu w to nie wierzyć. W jej umyśle jest przecież perfekcyjnie zdrowa, tylko ma zdradzającego partnera, więc musi coś z tym zrobić. Jeśli chcesz pomóc komuś takiemu, jeśli to właśnie Twój partner lub ktoś Ci bliski cierpi na zespół Otella, najpierw musisz go przekonać, że tak jest i że potrzebuje złożonej pomocy. Najczęściej w takim przypadku należy też podjąć się terapii uzależnień. A w przypadku uzależnień sytuacja wygląda identycznie – osoby uzależnione od alkoholu – a to statystycznie najczęściej przecież powoduje wystąpienie zespołu Otella – nie zdają sobie z tego sprawy, wypierają prawdę i oszukują same siebie.

Pamiętaj jednak, że przede wszystkim musisz zadbać o siebie i dzieci, jeśli pojawiły się na świecie. Jeśli odczuwasz zagrożenie ze strony partnera z problemami, jeśli nie jesteś w stanie przekonać go do leczenia, a sytuacja tylko się pogarsza i obawiasz się o bezpieczeństwo Twoje i dzieci – zadbaj o wasze bezpieczeństwo. To ono jest priorytetowe. Nie da się przecież pomóc wszystkim. Zwłaszcza tym, którzy tej pomocy naprawdę nie chcą i w żaden sposób nie dociera do nich skala ich problemu ani nawet to, że w ogóle mają jakiś problem.

Jak radzić sobie z zazdrością?

Jeśli czujesz, że Twoja zazdrość wymyka się spod kontroli, zacznij działać. Nie duś tego wszystkiego w sobie, nie bagatelizuj problemu. Twoja zazdrość może tylko narastać w takich okolicznościach. Może też niszczyć nie tylko Ciebie, ale też całe Twoje otoczenie.

Nie zostawaj sam ze sobą zazdrością. Szczerość może Ci pozwolić skutecznie z nią walczyć. Powiedz komuś o tym, co czujesz i z czym się zmagasz w związku z zazdrością. Postaraj się usunąć z tego wszystkie negatywnie odczuwane emocje – postaw się w roli obserwatora i przeanalizuj to, co się dzieje z Tobą i jakie emocje Tobą kierują w określonych sytuacjach. Wsparcie bliskich osób, szczera rozmowa i bliska relacja pozwolą Ci radzić sobie z zazdrością i dać świeże, bardziej obiektywne spojrzenie na sprawę.

Żeby zrozumieć mechanizmy zazdrości, musisz najpierw poznać bliżej siebie i swoje emocje. Warto być szczerym nie tylko w relacji z innymi, ale też z samym sobą. Poświęcić trochę czasu, by się zastanowić nad sobą i różnymi sytuacjami z życia. Bardzo ważne jest też dojście do źródła silnej zazdrości. Bo Twoje reakcje, mechanizmy i wzorce zachowań biorą się z określonych doświadczeń z Twojego życia. Nawet jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy.

Jeśli jednak czujesz, że Twój problem jest o wiele bardziej złożony i nie poradzisz sobie z tym samodzielnie, nie bój się prosić o pomoc. Wsparcie bliskich osób jest naprawdę bardzo ważne. Możesz też zgłosić się do psychoterapeuty. Szukaj pomocy, jeśli czujesz, że właśnie jej potrzebujesz.

Psychoterapia zazdrości

Psychoterapia jest w stanie pomóc Ci zrozumieć Twoje emocje i reakcje w określonych sytuacjach. Jest w stanie pomóc Ci radzić sobie z zazdrością i uporać się z problemami w Twoim związku czy z nawiązywaniem zdrowych, właściwych relacji z innymi osobami. Oczywiście, wszystko to pod warunkiem, że właśnie tego chcesz i jesteś zmotywowany, by to osiągnąć.

Psychoterapia nie jest magicznym rozwiązaniem, które sprawi, że wszystkie Twoje problemy magicznie znikną bez Twojego udziału. Musisz podjąć ciężką pracę nad sobą. Na szczęście wcale nie będziesz w tym sam – psychoterapeuta będzie Ci służył swoją pomocą przez cały ten, nierzadko bardzo trudny, proces.

Psychoterapia pomoże Ci radzić sobie z zazdrością. Pomoże Ci zrozumieć skąd się ona bierze, jakie jest pierwotne źródło Twojej zbyt dużej, niezdrowej zazdrości i rozwiązać ten problem u samych podstaw. To pomoże Ci lepiej zrozumieć siebie samego, ale też wypracować sobie nowe, o wiele lepsze wzorce postępowania.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.
4.9/5 - (31 głos)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czujesz że problem zazdrości dotyczy Ciebie lub kogoś ci bliskiego ? Potrzebujesz profesjonalnej pomocy ?

Czujesz że problem zazdrości dotyczy Ciebie lub kogoś ci bliskiego ? Potrzebujesz profesjonalnej pomocy ?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI !

Poradnia CO tam? to skuteczna psychoterapia dla osób w każdym wieku. Dzięki znakomitej wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu naszych specjalistów pomagamy skutecznie. Obdarzamy naszych pacjentów ogromną dozą zrozumienia, empatii i szacunku dla trudności, z jakimi się mierzą.

Pomożemy w doborze najlepszego specjalisty.

+48 573 050 052

Możesz również umówić samodzielnie wizytę w gabinecie, do twojej dyspozycji są aż 5 placówek w Warszawie,  lub sesję online.