Kryzys w małżeństwie

Kategoria bloga:

Kryzys małżeński może rozpocząć się w każdym okresie, czy to po roku, 5, 10, 15 czy 20 latach związku. Jest to etap, którego się często obawiamy, ponieważ zaburza on nasze poczucie bezpieczeństwa i wprowadza zmiany w relacji. Jednak jest on nieodzownym elementem każdego długotrwałego związku. Jakie są główne przyczyny kryzysu małżeńskiego oraz jak przetrwać i zażegnać kryzys małżeński ? 

Kryzys zaczyna pojawiać się wtedy gdy partnerzy się od siebie oddalają psychicznie i fizycznie, pojawia się problem w codziennej komunikacji. Para coraz rzadziej ze sobą rozmawia, nie mówi sobie o swoich potrzebach, oczekiwaniach czy obawach. Komunikacja często zaczyna ogranicza się do tematów zakupów czy wychowania dzieci, wymiana krótkich zdań typu „kup mleko po pracy”,”odbierz dzieci ze szkoły” itd. Z czasem drobne słabości partnera, które wcześniej nie miały znaczenia zaczynają nas drażnić. Zaczynamy wytykać sobie błędy, patrzeć na siebie krytycznie, skupiać się na słabościach tej drugiej strony. Para oddala się od siebie też fizycznie, nie ma ochoty na czułość i bliskość, jest w nich dużo żalu i złości.

Przyczyny kryzysu małżeńskiego

Związek przechodzi różne etapy. Nie są one zawsze, dla każdej pary małżeńskiej identyczne. Co więcej, z jednej fazy do drugiej nie zawsze przechodzi się płynnie, dlatego jeśli małżonkowie utkną na którymś z etapów i nie podejmą pracy nad rozwojem, ich związek znacznie ucierpi.

Etap zauroczennia „jaki jesteś wspaniały/wspaniała”. Każda, może prawie każda dziewczyna marzy o księciu na białym koniu: szarmancki, przystojny, czuły i oczywiście bogaty. Nawet jak mówimy, że nie oglądamy komedii romantycznych, to w głębi duszy tęsknimy za romantyczną przygodą. Często decyzję o związaniu się podejmuje się na etapie “chemicznego” zauroczenia drugą osobą: zakochanie pobudza w mózgu konkretne reakcje chemicznej. Nie zauważamy słabości partnera, idealizujemy jego/ją, zaczynamy małżeństwo częściowo nieświadomie. Charakterystyczne dla tego etapu są wzloty i upadki, duże pożądanie miedzy partnerami, radość z bycia razem. Chwilo trwaj!

Etap rozterek“książę z bajki nie jest już tak wspaniały”

Ja tu spodziewałam się księcia na białym koniu, a tu mam Misia leżącego na kanapie oglądającego mecz. Pewnego dnia budząc się zaczynamy się zastanawiać co też widzieliśmy w swoim współmałżonku? Dlaczego zdecydowaliśmy się wyjść właśnie za tą osobę? Codzienna rutyna zaczyna dominować w relacji z coraz większą siłą. Rozwiewają się iluzje związane z współmałżonkiem i związkiem. Płacenie rachunków, kontakty z teściami, sprzątanie i zwykła rutyna życia codziennego może doprowadzić do pierwszych małżeńskich kłótni. Różne wyzwania i problemy życia codziennego są zawsze próbą dla związku, wymagają kompromisu. Z czasem uczymy się doceniać zalety i starania tej drugiej osoby i przymykać oko na drobne słabości.

Przeszkody

Jedną z pierwszych sytuacji w których może pojawić się kryzys są narodziny dzieci. Kryzys pojawia się w sytuacji dużej zmiany, czegoś co powoduje zachwianie dotychczasowej harmonii. Oczywiście narodziny dziecka są wspaniałym doświadczeniem, ale nieprzespane noce, mama zmęczona, ojciec zazdrosny o dziecko, brak czasu dla związku powoduje, że możemy się od siebie oddalić. Zależy to od pary, jeśli dzielą się oni obowiązkami, znajdują czas dla siebie, mogą wspólnie cieszyć się z tego doświadczenia pomimo zmęczenia. Inną kwestią jest kariera zawodowa lub zaangażowanie w życie lokalne, wspólny kredyt. Tu ważna jest rozmowa o tym jak podzielić ten czas, pogodzić pracę, wychowanie dzieci i mieć też czas na odpoczynek i rozrywkę. Istotnie jest żeby otwarcie mówić sobie o swoich oczekiwaniach, potrzebach, pamiętajmy, że trudno jest tej drugiej stronie domyślić się intencji partnera.Na tym etapie życia razem możemy czuć się bliscy sobie o ile potrafimy działać jak dobry zespół. Faza ta jest przy tym niezwykle ważna – przypomina bowiem małżonkom, że płacenie rachunków, robienie prania i inne codzienne obowiązki wcale nie muszą być przeszkodą na drodze do szczęścia, są częścią ich wspólnego życia.

Ten etap niesie za sobą poważne zagrożenie, mogą pojawić się nieporozumienia związane z podziałem władzy w związku, stylem wychowania dzieci, podziałem obowiązków domowych. Jeżeli małżonkowie są zabiegani i nie mają czasu na przedyskutowanie ważnych kwestii to może to prowadzić do konfliktów. Dlatego ważne jest to, żeby znaleźć czas dla siebie, pod koniec dnia poświęcić trochę czasu na rozmowę, pobycie ze sobą. Wiele par tłumaczy się tym, że opieka nad dziećmi, obowiązki domowe, tak pochłaniają ich czas wolny, że nie ma tam już miejsca na własne hobby czy pójście razem do kina. Wynika to głównie z tego, że to jedna osoba zajmuje się tymi obowiązkami. W sytuacji gdy podzielimy się nimi, wciągniemy też dzieci do sprzątania czy pomocy w rozwieszaniu prania to wtedy zrobimy to dwa razy krócej i mamy czas dla siebie.

Jak przetrwać kryzys w małżeństwie?

Trudności takie jak utrata pracy, choroba, śmierć dalszego członka rodziny, problemy finansowe, są wydarzeniami, które mogą zakończyć się dwojako: możemy się do siebie zbliżyć, wspierać w trudnej sytuacji albo zacząć oddalać się od siebie. Kiedy dochodzi między nami do częstych nieporozumień, zaczynamy w pewnym momencie myśleć o rozstaniu, chcemy uciec, tracimy siły do walki o związek. To co może pomóc przezwyciężyć kryzys to:

rozmowa, porozmawiajmy o tym co aktualnie się dzieje niedobrego w relacji, ważne jest to, żeby powiedzieć o swoich obawach, uczuciach. Na tym etapie spokojna rozmowa może być trudna ponieważ w partnerach jest dużo złości, można zacząć od napisania listu w którym opisujemy to co nas aktualnie boli.

wspólne spędzanie czasu wolnego, przecież nie chcemy żyć obok siebie, dlatego postarajmy się zmienić schemat komunikacji. Zamiast ciągłych pretensji, zapytajmy partnera jak mu/jej minął dzień?.Spróbujmy przerwać milczenie, wystarczy zaproponować wspólny spacer, pójście do kawiarni bez dzieci, gdzie będzie okazja ze sobą porozmawiać. Oczywiście możemy porozmawiać w domu przy herbacie czy lampce wina, ale czasem wyjście z domu jest dobre, ponieważ odrywany się od miejsca które kojarzymy z rutyną. Z czasem można wprowadzić w grafiku wspólne wyjścia we dwoje do kina czy weekend poza miastem. Można też wspólnie ugotować pyszną kolację czy porozmawiać o planach wakacyjnych.

mówienie o swoich potrzebachkobiety często oczekują od mężczyzn, żeby domyślili się ich potrzeb, intencji, karzą ich swoim milczeniem i czekają jak oni zrealizują ich marzenia. Uwaga, teraz ważna informacja! Mężczyźni są mało domyślni, oczywiście nie można ich za to winić, poprostu ich umysły są bardziej konkretne, potrzebują jasnych komunikatów,instrukcji. Dlatego mówmy sobie wprost czego potrzebujemy od drugiej osoby, rozmawiajmy na bieżąco o tym co nas drażni w zachowaniu partnera.Kiedy będziemy z tym zwlekać, to frustracja w nas będzie narastać.

urozmaicenie życia rodzinnego, kiedy codzienna rutyna powoduje, że przestajemy się cieszyć byciem razem warto jest wprowadzić zmiany w życiu rodziny n.p niedzielne wyjście na basen, gra w gry planszowe, wspólne oglądanie filmów. Istotne jest to, żeby cała rodzina miała okazję się spotkać i spędzić czas razem(bez smartphonów).

myślenie pozytywne o partnerze, myślę, że dojrzała relacja jest wtedy, gdy pomimo trudności decydujemy się zostać z drugą osobą, walczyć o tą relację. Bardzo istotne jest uświadomienie sobie, że mąż/żona już się nie zmieni, ponieważ jest dorosłą ukształtowaną jednostką.Oczywiście pewne nawyki można zmienić, ale nie wszystko. Ważne jest, aby zaakceptować fakt, że nikt nie jest doskonały, dlatego warto skupić się na zaletach partnera i przymknąć oko na słabości.

Jak zażegnać kryzys w związku?

Kryzys jak każdy konflikt może mieć pozytywne i negatywne efekty. Czasem para jest w stanie sama poradzić sobie z kryzysem, który z czasem może prowadzić do zacieśnienia więzi, bo wiemy, że pomimo trudności chcemy być razem. W innych sytuacjach myślimy o rozstaniu, chcemy separacji, rozwodu, zmiany. Zdarza się, że pary żyją razem ze względu na dzieci, chcą aby one miały pełną rodzinę. Pamiętajmy, że dzieci nawet małe wyczuwają, że między rodzicami coś nie gra, dlatego warto sobie pomóc i zgłosić się do specjalisty psychologa, psychoterapeuty. Terapia pomoże zrozumieć aktualny problem, znaleźć sposoby zażegnania kryzysu, zrozumienia jaki jest  wasz klucz do udanego związku i opracowaniem pracy nad poprawą relacji. Na takim spotkaniu psycholog przeprowadzi rozmowę na temat aktualnego problemu, sytuacji rodzinnej, historii związku. Wspólnie Państwo ustalicie cele terapii, czyli to nad czym chcecie pracować n.p poprawa komunikacji, rozstrzygnięcie sporu o podział obowiązków. Pamiętajmy, że pretensje o nie zmyte naczynia często mają głębsze podłoże, mówią o tym, że mamy żal do partnera o coś co wydarzyło się kiedyś, albo przenosimy problemy z pracy do domu. Zanim zdecydujecie o złożeniu wniosku rozwodowego spróbujcie sobie pomóc rozwiązać aktualne trudności.

To co mnie zawsze wzrusza to widok dwójki staruszków idących za rękę po parku, czego życzę w przyszłości Państwu i sobie.

Udostępnij: