Jak uratować związek?

Kategoria bloga:

Gdy się zakochujemy, czujemy, że dana osoba jest wyjątkowa. Nie widzimy poza nią świata, a dodatkowo idealizujemy ją. Patrzymy pozytywnie w przyszłość i nie dostrzegamy w ukochanym/ukochanej żadnych wad.

Niestety, z czasem zaczynają pojawiać się problemy i nasza sielanka rozmywa się. Związek się rozwija, staje się coraz dojrzalszy. Przestajemy widzieć świat przez „różowe okulary”. Zaczynamy dostrzegać w partnerze wady co prowadzi do zawodu, że ukochana osoba nie jest wcale taka idealna jak się wydawało. Dodatkowo wkradająca się w życie rutyna ostudza związek. To wszystko w wielu przypadkach prowadzi do kryzysu – etapu w związku, w którym musimy szczególnie zadbać o to, aby wszystko wróciło na właściwe tory. W przeciwnym wypadku nieuratowanemu związkowi grozi rozpadnięcie.

Czy warto ratować związek?

Gdy pojawia się kryzys, pojawiają się także wątpliwości. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji, musimy zastanowić się nad jej możliwymi skutkami i rozpatrzeć wszystkie za i przeciw. Jeśli chodzi o ratowanie związku, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy warto go ratować. Gdyby tak było, życie byłoby łatwiejsze i wiedzielibyśmy w każdej chwili jak należy postąpić. Czasem warto się o związek zatroszczyć, a czasem najlepszą decyzją może okazać się ta najtrudniejsza – rozstanie. Kiedy warto się zatroszczyć o związek w sytuacji kryzysu? Przede wszystkim musi na tym zależeć obu stronom. Każdy z partnerów musi podjąć wysiłek by uratować to co razem stworzyli. W przeciwnym wypadku ratowanie związku nie ma sensu, bo niczego nie da się zrobić na siłę. Nie da się zmusić drugiego człowieka do miłości.

Ciężko będzie także naprawić związek gdy jeden z partnerów czuje się do tego zmuszany. Próba naprawy powinna wynikać z inicjatywy obu osób i z ich nieprzymuszonej woli. Jeżeli jedna z osób decyduje się na przykład pójść na terapię tylko po to, aby zrobić to co jest od niej wymagane, bądź aby po prostu mieć przeświadczenie, że próbowała coś naprawić, cała praca pójdzie na marne, wysiłek będzie bezcelowy. Taka  walka o związek będzie jedynie niepotrzebnym przedłużaniem negatywnych emocji i cierpienia.

Jak wyjść z kryzysu w związku?

Specjaliści twierdzą, że najważniejsza jest umiejętność komunikowania się, która potrafi pozytywnie wpłynąć na zdolność rozwiązywania problemów. Jak ze sobą rozmawiać? Przede wszystkim nie bać się rozmowy. Należy głośno mówić co leży nam na sercu, bez ogródek. Często staramy się powiedzieć coś delikatnie, aby nie urazić drugiej osoby, jednak przez to nie zawsze jesteśmy szczerzy zarówno w stosunku do siebie jak i do partnera.

Nie warto odkładać trudnych rozmów na kiedy indziej. Kiedy pojawia się konflikt, warto dać sobie trochę czasu na tak zwane „odsapnięcie”, aby ostudzić nieco emocje i przemyśleć całą sprawę, a następnie usiąść i na spokojnie porozmawiać. Ważne, aby dać miejsce na wypowiedzenie swoich odczuć każdej ze stron konfliktu, bez przerywania, bez wtrącania swojego zdania w trakcie gdy mówi druga osoba. Nie należy oceniać drugiej osoby a także oskarżać jej. Brak złości i konkretne informujące na temat tego co leży nam na sercu wpłynie korzystnie na rozwiązanie konfliktu.

Do dzieła więc!

Nie ma uniwersalnych sposobów na ratowanie związku. Czasami wystarczy schować dumę do kieszeni i wyciągnąć dłoń do partnera, a czasami problem leży gdzieś głębiej i być może pomoc specjalisty okaże się najlepszym rozwiązaniem.

Kryzys może prowadzić do wzmocnienia relacji bądź też do rozstania. Przed podjęciem działania należy więc zrobić sobie tak zwany rachunek sumienia i zastanowić się, czy na pewno chcemy o związek walczyć. Podejmowanie próby naprawy sytuacji na siłę, bez poczucia szansy na jej poprawę, nie prowadzi do niczego dobrego. Natomiast gdy oboje partnerzy chcą uratować związek i są gotowi poświęcić się dla jego dobra, trzeba zabrać sprawy w swoje ręce i zacząć działać.

Terapia dla par

Kiedy Ty i Twój partner podjęliście decyzję o podjęciu próby ratowania związku, należy zastanowić się jak do tego podejść i co będzie najskuteczniejsze. Nie ma jednej dobrej metody, złotej rady, „wytrychu”, który zadziała na wszystkie zamki. Każdy związek jest inny, każdy stoi przed innymi trudnościami i musi poradzić sobie z problemami na swój wyjątkowy sposób. Od czego należy zacząć? Na początku warto jest znaleźć przyczynę kryzysu. To pozwoli podjąć odpowiednie działanie, zająć się źródłem problemu, a nie jego konsekwencjami. Gdy zależy nam na związku i chcemy jak najskuteczniej poradzić sobie z kryzysem, warto poszukać wsparcia. Z pomocą przychodzi nam terapia dla par.

Terapia par pomaga z partnerem nie tylko znaleźć źródło konfliktu, ale także uczy wzmacniać pożądane u drugiej osoby zachowania a także wyrażać swoje potrzeby i uczucia w adekwatny, skuteczny w komunikacji sposób. Psychoterapeuta wskazuje jak słuchać siebie nawzajem i wyrażać to co czujemy w jak najbardziej zrozumiały i prawdziwy sposób.

Terapeuta jako osoba niezaangażowana w konflikt i nie związana z żadną ze stron, potrafi obiektywnie spojrzeć na sytuację i pomaga określić przyczynę kryzysu. Podpowiada rozwiązanie, które będzie akceptowane przez obojga partnerów i pomoże uzdrowić sytuację w ich związku. Terapia trwa zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy.

Udostępnij: