Hejt w internecie

Hejt to działanie w Internecie, które bierze się w głównej mierze z pogardy, nienawiści i zawiści. Czasami uważa się, że hejt w Internecie nie jest groźny – w myśl tej zasady ludzie uważają, że osoba, która spędza w ten sposób czas, nie stanowi realnego zagrożenia, bo jako hejter istnieje i spełnia się tylko w przestrzeni wirtualnej. Jednak to błędne myślenie – dla ofiar nic się nie zmienia. Hejt sam w sobie jest groźnym zjawiskiem, które, niestety, na dobre przeszło już do Internetu.

Czym w swojej istocie jest hejt? Jakie są jego skutki? Jak walczyć z hejtem? Czy to w ogóle możliwe? Czytaj dalej!

Kategoria bloga:

Co to hejt?

Hejt to spolszczone angielskie słowo „hate”, które oznacza nienawiść. To zjawisko, z którym można się spotkać w Internecie, ale nie tylko. Także życie codzienne, realne, nie jest wolne od jego widma. Hejt to nic innego jak agresywne, nieprzyjemne, pełne pogardy i nienawiści słowa i akcje, które wymierzone są w daną osobę lub grupę osób.

Hejt ma na celu tylko jedno – zranić ofiarę, sprawić jej przykrość, zadać bolesny cios.

Nie każdy przejaw krytyki, której można doświadczyć w życiu jest tożsamy z hejtem. Hejt nie ma w sobie żadnej wartości merytorycznej – ma po prostu sprawić, że osoba nim dotknięta poczuje się gorzej.

Choć hejt oznacza „nienawiść” to według osób, które stworzyły raport „Mowa nienawiści, mowa pogardy”, dużo lepszym określeniem tego, czym jest w istocie hejt, jest słowo „pogarda”. To właśnie pogarda, według twórców raportu, jest główną emocją, która tworzy i napędza hejt. Pogarda wyklucza też empatyczne podejście do ofiar i pozwala na łatwiejsze uprzedmiotowienie ich.

Hejt w internecie

Hejt najczęściej jest kojarzony z Internetem. To pojęcie pojawiło się na początku XX wieku. Samo zjawisko bardzo się już rozprzestrzeniło. Do bycia ofiarą hejtu przyznaje się co czwarty człowiek. Najbardziej na hejt w Sieci narażone są nastolatki – wśród młodzieży w wieku od 14 do 17 lat aż 40 procent spotkało się w Internecie z hejtem i mową nienawiści. Odsetek ten jest jeszcze większy wśród młodzieży między 16 a 17 rokiem życia – wtedy wynosi 45 procent. Z przeprowadzonych badań wynika też, że osoby w młodym wieku, które spotkały się z tym zjawiskiem w Internecie są bardziej narażone na wystąpienie stanów lękowych i depresyjnych.

Młodzież uważa hejt za nieodłączną część kultury obrażania. Z przeprowadzanych badań wynika, że wśród młodych ludzi istnieje przekonanie, że każdy spotkał się z hejtem. Różnica jest jedynie w jego nasileniu – niektóre ataki są mniej, inne bardziej personalne i natężone.

Hejtowaniu sprzyja anonimowość, którą daje Internet, dlatego najczęściej można go spotkać w miejscach, w którym osoba hejtera może skryć się pod internetowym pseudonimem. Istnieje nawet zjawisko „hatepage” czyli miejsca, które powstaje, by gromadzić wszystkich hejterów danej osoby, czy grupy osób.

Hejt jednak wcale nie musi być anonimowy – równie dobrze „hejtować” mogą się pary, które się rozstały, czy znajomi, którzy się pokłócili. Jeśli obrażają się publicznie i wciągają w swoje wojny inne osoby, zachęcając je do obserwowania walk lub dołączenia do którejś ze stron i nasilenia hejtu – też jest to część kultury obrażania w Internecie, do której wpisuje się właśnie hejt.

Hejt w Internecie może dotknąć każdego. Może dotyczyć niepełnosprawności, koloru skóry, narodowości, wyznania religijnego, cech związanych z wyglądem, pozycją społeczną czy zawodową, a nawet dotyczyć kwestii hobby, czy sposobu spędzania czasu wolnego. Dla hejtera nie ma granic – obiektem jego ataków może stać się wszystko, bo głównym motorem napędowym jego działań jest pogarda.

Hejt w Internecie może przybierać najróżniejsze formy. Mogą to być hejterskie treści wyrażone w piśmie, jednak hejterzy bardzo często posuwają się o kilka kroków dalej. Dlatego hejt w Internecie może przyjąć też formę obraźliwych gifów, zdjęć, memów, czy filmów, które będą rozsyłane masowo przez Internet i udostępniane na najróżniejszych stronach, czy wysyłane ofierze hejtu i ich znajomym.

Skutki hejtu

Skutki hejtu to coś, co najsilniej odczuwa osoba hejtowana. Bycie narażonym na publiczne ataki w Internecie może doprowadzić nawet do wystąpienia bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Dlatego nigdy nie wolno lekceważyć hejtu. Każdy atak w Internecie boli przecież w życiu realnym.

Hejt sprawia, że osoba nim dotknięta żyje w coraz większym stresie – który tylko rośnie, jeśli hejt trwa i rozprzestrzenia się. W konsekwencji wystąpić mogą: bezsenność, nerwice, stany lękowe, stany depresyjne, depresja. Najtragiczniejszą konsekwencją hejtu są myśli i próby samobójcze.

Osoba hejtowana ma też obniżone poczucie własnej wartości i żyje w przekonaniu, że jest beznadziejna i do niczego się nie nadaje – jest to uczucie tym silniejsze, im bardziej hejt jest nasilony i nie ma nikogo, kto pomógłby się takiej osobie z nim zmierzyć.

Jeśli jesteś ofiarą hejtu lub znasz kogoś takiego, pamiętaj, że nie jesteś w tym sam. Na świecie jest sporo ludzi, którzy chętnie Ci pomogą, musisz tylko dać im ku temu okazję. Hejterzy nie są też bezkarni – każda osoba hejtowana może dochodzić swoich praw na drodze powództwa cywilnego. Hejter za zniesławienie może dostać karę grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat dwóch.

Jak radzić sobie z hejtem?

Wśród wielu osób, które zostały dotknięte hejtem lub po prostu spotkały się z tym zjawiskiem, choć nie dotyczyło ich ono bezpośrednio, uważa, że z hejtem nic nie da się zrobić, bo jest to część kultury obrażania, która jest powszechna w Internecie. To poczucie bezsilności jest dość powszechne, na szczęście jednak sytuacja wcale nie jest tak beznadziejna. Zawsze można zacząć działać.

Można się też spotkać z przekonaniem, że jeśli padło się ofiarą hejtu, ma się moralne prawo do odpłacenia hejterowi pięknym za nadobne. Jednak nakręcanie spirali hejtu spowoduje tylko więcej hejtu, nie będzie jednak rozwiązaniem problemu.

Jedną z najprostszych, a jednocześnie też najtrudniejszych rzeczy jest zaprzestanie czytania negatywnych rzeczy na swój temat. Czytanie ich i reagowanie na nie jest pożywką dla hejtera i napędza go do jeszcze bardziej wysilonych działań.

Możesz też, jako ofiara hejtu, skontaktować się z administracją danej strony, na której zostały umieszczone treści, które Cię obrażają. Możesz nawet zgłosić sprawę na policję i założyć hejterowi sprawę z powództwa cywilnego. Coraz więcej hejterów przekonuje się że za swoje czyny mogą odpowiadać karnie.

Pamiętaj, że hejterzy nie są bezkarni, a anonimowość w Internecie to mit.

Jeśli padasz ofiarą hejtu lub chcesz takiej osobie pomóc, pamiętaj o psychoterapii. Hejt odbija się mocnym, bolesnym piętnem na psychice człowieka, może doprowadzić do wielu problemów w życiu, także w przyszłości, dlatego należy walczyć nie tylko z samym hejtem, ale też jego skutkami w ludzkiej psychice. Psychoterapia pomoże się otrząsnąć i iść dalej przez życie z podniesioną głową.

Podczas terapii osoba, która padła ofiarą hejtu, zrozumie że to nie jest jej wina. Winny zawsze jest agresor, nigdy ofiara. Psychoterapia pomoże też popracować nad samooceną czy uporać się ze stanami lękowymi, nerwicami lub depresją.

Bardzo pomocne w takich okolicznościach są też terapie grupowe – ofiarami hejtu codziennie pada mnóstwo osób. Poznanie kogoś, kto ma podobny bagaż doświadczeń ma bardzo oczyszczające właściwości, bo pozwala zrozumieć, że nie jest się w tym wszystkim pozostawionym samemu sobie.

 

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.