Osobowość narcystyczna

Narcyz to osoba, która jest głęboko przekonana o swojej wyjątkowości i o tym, że stworzona została do wyższych celów. W parze z tym przekonaniem najczęściej idzie również pogarda względem innych osób. Narcyz nie wykazuje empatii w stosunku do innych i skupia się wyłącznie na sobie. Jest bardzo arogancki, a przy tym bardzo łatwo go urazić i na każdą krytykę pod swoim adresem reaguje bardzo źle.

Czym dokładnie jest narcyzm? Jakie są jego przyczyny? Jak się objawia i jak go leczyć? Przeczytaj!

Kategoria bloga:

Czym jest narcyzm (osobowość narcystyczna)?

Najprościej można by stwierdzić, że narcyzm to miłość własna. Oczywiście, każdy człowiek jest wrażliwy na swoim punkcie, chce się czuć dobrze z samym sobą, być podziwianym i docenianym. To zupełnie normalne zachowanie – każdy potrzebuje miłości i aprobaty. Każdy też może być wrażliwy na krytykę i może cierpieć z tego powodu.

Jednak narcyz to osoba, która skupia się wyłącznie na sobie, a miłość własna jest ważniejsza niż wszystko inne. Takie zachowanie nie jest wcale czymś nowym. W końcu sama nazwa zaburzenia – narcyzm – wzięła się od mitu o Narcyzie.

Mit pochodzi ze Starożytnej Grecji i opowiada o mężczyźnie tak pięknym i nieskazitelnym, że nie zauważał zabiegów innych osób, które starały się pozyskać jego uczucia, bo pałał uczuciem tylko do jednej istoty – samego siebie. Zakochał się bowiem w swoim odbiciu w wodzie i wpatrywał się w nie tak długo aż zmarł. A po śmierci jego ciało zmieniło się w piękne kwiaty.

Mit ten doskonale oddaje naturę ludzi o osobowości narcystycznej. Po raz pierwszy w psychiatrii terminu „’narcyzopodobna” użył Havelock Eliis w XIX wieku. Określenia „narcyzm” po raz pierwszy użył jednak Siegmund Freud.

Narcyzm to zaburzenie, które objawia się tym, że dana osoba nim dotknięta czuje potrzebę kontaktów wyłącznie z sobą samym. Odwraca się od innych osób i świata, zwracając swoje emocje i całą swoją uwagę w wyłącznie swoim własnym kierunku.

Jednocześnie nie oznacza to, że w ogóle nie potrzebuje ludzi – narcyz nie może funkcjonować bez ludzi. Potrzebuje ich uznania, adoracji i pochwał. Sam z siebie jednak nie daje nic. Potrzebuje kogoś, kto – jak nimfa Echo w micie o Narcyzie – będzie odbijał jego blask, ale sam z siebie nie będzie niczego wymagał.

Z tego powodu narcyzom bardzo trudno utrzymywać zdrowe relacje z innymi ludźmi. Często też w ogóle nie są zainteresowani relacjami, w których mieliby coś od siebie dawać, a nie tylko przyjmować.

Przyczyny narcyzmu

Nie można jednoznacznie wskazać na czynniki, które powodują narcyzm. To kwestia bardziej złożona. Wskazuje się jednak na czynniki genetyczne, wychowawcze czy środowiskowe. Istnieje też w nauce podział na narcyzm pierwotny i narcyzm rozwojowy.

Narcyzm pierwotny to pojęcie, które zostało wprowadzone przez Siegmunda Freuda. W ten sposób określił stan życia, w którym żyją niemowlęta. Zgodnie z Freudem żyją one bowiem w świecie, które złożone jest tylko z „ja”. W tym ujęciu na tym etapie życia każdy człowiek był narcyzem.

Narcyz rozwojowy to coś, co rozwija się w trakcie życia. Mogą za to odpowiadać czynniki genetyczne – za tą teorią przemawia fakt, że osoby o osobowości narcystycznej często mają w rodzinie kogoś z tym samym zaburzeniem.

Narcyzm może jednak rozwinąć się też podczas wychowania dziecka. Lorna Smith-Benjamin, amerykańska psycholożka, używa wręcz terminu „Jego Wysokość Dziecko”. W ten sposób opisuje model wychowania, w którym rodzice nie tyle robią wszystko, by zaspokoić dziecięce potrzeby, co wręcz otaczają swoje dziecko kultem i stawiają na piedestale. W ten sposób dziecko wzrasta w przekonaniu o swojej wyjątkowości i w przekonaniu, że stworzone zostało do celów znacznie wyższych niż przeciętni śmiertelnicy.

W ten sposób też dziecko nie ma szans na to, by nauczyć się, że inni ludzie to istoty, które też mają swoje własne potrzeby – rodzice bowiem się ich wyrzekają i podporządkowują swoje życie wyłącznie dziecku. Nie oczekują też za to nic w zamian, dlatego dziecko nie uczy się też wdzięczności. Jest przekonane, że wszystko mu się po prostu należy.

Narcyzm może się też rozwinąć wtedy, gdy rodzice nie poświęcają dziecku uwagi, a dziecko wzrasta w chłodzie emocjonalnym i bez zaspokojenia potrzeby miłości – wtedy zwraca się ku samemu sobie, żeby tę potrzebę zaspokoić.

Narcyzm może rozwinąć się też na skutek traumatycznych przeżyć. Wtedy psychika człowieka, który nie może sobie poradzić z własnym bólem, odwraca się od tego, co na zewnątrz, by zwrócić się do tego, co wewnątrz. Czyli odwraca się od świata, który kojarzy mu się ze złem, bólem i traumą, a zwraca w stronę samego siebie.

Narcyzm – objawy

Według ICD-10 narcyzm nie ma sprecyzowanych kryterium rozpoznawania. Zaliczany jest bowiem do kategorii „innych określonych zaburzeń osobowości”. Nie znaczy to jednak, że nie można zaobserwować pewnych cech charakterystycznych dla osób o osobowości narcystycznej. Te zresztą zostały wyszczególnione w innej klasyfikacji – tym razem amerykańskiej. Zgodnie z nim narcyzm charakteryzuje:

  • Arogancja
  • Wyniosłość
  • Przekonanie o własnej wyjątkowości
  • Przekonanie, że z racji własnej wyjątkowości większość ludzi jest niegodna kontaktów
  • Wymóg ciągłego, ogromnego podziwu ze strony innych ludzi
  • Przekonanie o swoich przywilejach – ludzie o osobowości narcystycznej są przekonane, że należy im się specjalne traktowanie ze strony wszystkich napotkanych osób, a one w ogóle nie muszą się starać
  • Wyolbrzymione poczucie własnej wartości
  • Częste fantazje o własnej wspaniałości, powodzeniu urodzie czy wybitnych wręcz zdolnościach
  • Brak empatii lub bardzo ograniczona empatia
  • Częsta zazdrość – narcyz zazdrości ludziom życia i sukcesów lub – z drugiej strony – powszechnie uważa, że inni mu zazdroszczą
  • Brak identyfikowania się z innymi ludźmi i ich potrzebami
  • Instrumentalne traktowanie ludzi – są mu oni potrzebni tylko po to, by zaspokajać jego potrzeby

Narcyz nie wykazuje empatii w stronę innych ludzi i nie zna pojęcia współczucie. Inni ludzie tak naprawdę niewiele go interesują – ich potrzeby, emocje czy problemy nie mają dla niego żadnego znaczenia. Jednocześnie jest też bardzo wrażliwy na swoim własnym punkcie i każdą krytykę lub to, co za krytykę uzna, znosi bardzo źle. Nie jest też skłonny do wybaczania ludziom, dlatego nie zapomina urazów. Może też zacząć się mścić, jeśli uzna, że dana osoba odniosła się do niego – w ten czy inny sposób – niewłaściwie i uraziła tym samym jego miłość własną.

Narcyz jest przekonany, że przeznaczony jest do celów znacznie wyższych, a jego czas i osoba są na tyle wartościowe, że godnymi jego towarzystwa są tylko jednostki naprawdę wybitne, a inni ludzie mogą przebywać w jego blasku tylko wtedy, gdy mu służą w ten czy inny sposób.

Jak rozpoznać osobowość narcystyczną?

Osobowość narcystyczna może być dość trudna do rozpoznania, bo narcyzm ma wiele różnych oblicz. Czasami taka osoba na pierwszy rzut oka może wydawać się nawet nieco lękliwa, wycofana i zależna od innych osób. Stara się pomagać innym, unika bycia w centrum zainteresowania, a przy tym są przewrażliwione na swoim punkcie i bardzo źle reagują na krytykę. Spędzają czas na próbie pomocy innym, ale nie robią tego z altruistycznych pobudek. Robią to, by zdobyć uznanie innych. W wielu przypadkach taki typ narcyzmu łatwo pomylić z osobowością unikająca.

Bywa też, że osoba narcystyczna jest arogancka, wręcz agresywna i zachowuje się tak, jakby nie potrzebowała innych osób. Faktycznie, w odczuciu narcyza tylko on jest osobą godną uwagi, a kontakty z innymi ludźmi – o ile nie może ich wykorzystać do swoich celów – go zwyczajnie nudzą i nie są dla niego niczym interesującym.

Narcyz potrafi być doskonałym manipulatorem, a przy tym naprawdę oczarowywać charyzmą – nierzadko próbuje sobie zjednać ludzi, których uważa za pożytecznych po to, by czerpać od nich różnorodne profity, znajdować się w centrum ich uwagi. Jednak w zamian nie daje nic dobrego od siebie, a każda próba krytyki jest odbierana niezwykle źle. Gdy nie dostaje tego, co mu się – w mniemaniu samego narcyza – należy, potrafi być bardzo drażliwy, wręcz agresywny i mściwy. Narcyz tego rodzaju bowiem nie potrzebuje ludzi, którzy nie przynoszą mu żadnych wymiernych korzyści.

Rozpoznanie narcyza na pierwszy rzut oka bywa trudne, ale nadmierne skupienie na sobie, arogancja czy przekonanie o własnej wspaniałości są dobrymi sygnałami, że możesz mieć do czynienia z kimś takim.

Narcyzm – leczenie

Nie ma magicznych pigułek, które leczą narcyzm. Bowiem osobowość narcystyczna nie jest chorobą. To zaburzenie osobowości, coś, co dotyka najgłębszych struktur charakteru danej osoby. Nie można tego rozpatrywać w kategoriach choroby. Jednak nie oznacza to, że jeśli ktoś jest narcyzmem to już nim pozostanie do samego końca i nigdy nic nie zmieni się na lepsze. Osoby z zaburzeniem osobowości mogą – a nawet powinny – nad sobą pracować. Tylko to pomoże im polepszyć komfort swojego życia. Pomoże też ludziom z ich najbliższego otoczenia – życie z narcyzem bowiem wcale nie jest czymś łatwym.

W terapii zaburzeń narcystycznych najczęściej stosowana jest psychoterapia. To proces długoterminowy, bardzo często terapeuci pracują z pacjentami w nurcie terapii psychodynamicznej.

Praca ta wydaje się bardzo żmudna na samym początku, ale tylko wytężona praca nad sobą pomoże narcyzowi zrozumieć, że jego zachowanie nie jest postrzegane przez społeczeństwo jako właściwe oraz pozwoli lepiej odnaleźć się w otaczającym go świecie.

Zdarza się również, że stosowana bywa farmakoterapia. Jednak wcale nie rozwiązuje ona problemu narcyzmu – takie lekarstwo bowiem nie istnieje. Bywa stosowana doraźnie, na przykład wtedy, gdy narcyz dodatkowo cierpi na inne zaburzenia – na przykład stany lękowe, które uniemożliwiają mu funkcjonowanie i podjęcie terapii.

Sama psychoterapia też nie jest czymś, co rozwiąże wszystkie problemy narcyza jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Terapeuta będzie służył pomocą, ale nie rozwiąże problemów za swojego pacjenta. Dlatego przede wszystkim narcyz musi chcieć się zmienić i naprawdę bardzo mocno pracować w tym kierunku. Nie tylko podczas spotkań z psychoterapeutą, ale także pomiędzy poszczególnymi sesjami.

Zdarza się również, że osobowość narcystyczna nie jest jedynym zaburzeniem osobowości, które dotyka daną osobę. Mogą do tego dołączyć inne zaburzenia, w tym, na przykład osobowość antyspołeczna. Mogą też pojawić się inne problemy psychiczne – te również jest w stanie wykryć psychoterapia. A po zdiagnozowaniu można zacząć pracę również nad rozwiązaniem innych, towarzyszących problemów.

Narcyzm – skuteczność leczenia

Narcyzm nie jest chorobą i jako taki wcale nie zniknie z życia osoby dotkniętej tym zaburzeniem. Efekty będą zależne od tego jak bardzo będzie chciał zrozumieć na ile problematyczna jest jego osobowość. Jednak tu winę najczęściej ponosi sam narcyz, który często nie bardzo rozumie, co w jego zachowaniu jest niewłaściwe i nie wykazuje większej woli do pracy nad sobą. Często uważa, że to z całym światem jest problem, ale nie z nim konkretnie.

Jednak podjęcie terapii przez narcyza może przynieść wymierne skutki. Jeśli narcyz będzie nad sobą pracował, może zrozumieć, że inni ludzie też mają swoje potrzeby i uczucia i że są one bardzo istotne. Warto zachęcać osobę zaburzoną do podjęcia terapii i wspierać ja w tym zadaniu. To dla takiej osoby bardzo trudne, ale możliwe.

Narcyz, który poddaje się terapii nabiera więcej umiejętności prospołecznych, co sprawia, że związek z nim czy tworzenie z nim jednej rodziny bywa dużo lżejszym i przyjemniejszym zadaniem dla jego bliskich. On sam też uczy się na nowo patrzeć na ludzi i dostrzegać w nich cechy, których wcześniej nie widział lub widzieć nie chciał.

Terapia w nurcie psychodynamicznym przynosi bardzo dobre efekty wśród pacjentów z zaburzeniami osobowości – zalicza się do nich też narcyzm. Jednak podstawą jest ciężka praca. A za nią stoi zrozumienie, że jest się osobą zaburzoną i chęć do zmiany – dla wielu narcyzów właśnie ta część jest zdecydowanie najtrudniejsza. Dlatego nierzadko potrzebują wsparcia – tym razem prawdziwego, a nie tego dyktowanego zaburzeniem – i warto im go udzielać dla dobra samego narcyza i jego najbliższego otoczenia.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.