Jak radzić sobie z krytyką

Każdy w pewnym momencie swojego życia był z jakiegoś powodu krytykowany. To zupełnie normalne – krytyka jest częścią życia. Nadal jednak słuchanie krytyki pod swoim adresem, odbieranie niepochlebnych opinii i słuchanie o sobie rzeczy, które nie są do końca dobre to przeżycie niemiłe i niełatwo jest to przyjąć. Nawet wtedy, gdy spodziewasz się krytyki to masz nadzieję, że ona nie nadchodzi, a gdy jednak się pojawia, to zawsze powoduje nieprzyjemne ukłucie. Krytyka ma też realny wpływ na to, jak człowiek postrzega samego siebie i jak będzie dalej w życiu postępował.

Czym jest krytyka? Czy każda krytyka jest zła? Jak na nią reagować? Jak sobie radzić z krytyk! Czytaj dalej!

Kategoria bloga:

Krytyka

Krytyka to słowo, które wywodzi się z języka starogreckiego. Pierwotnie była określeniem stosowanym wobec osób, które zdolne są do analizy oraz uzasadnionego osądu, a także osoby, które przede wszystkim cenią sobie obserwację, ocenę i interpretację.

Umiejętność przyjmowania krytyki jest bardzo istotna – krytyka jest po prostu częścią życia i nie da się jej unikać. Należy jednak nauczyć się ją rozróżniać. Obecnie można spotkać się z nastawieniem, że każda krytyka jest hejtem – to nieprawda.

Krytyka dzieli się na tą konstrukcyjną i na tą destrukcyjną. Krytyka destrukcyjna nie jest pomocna, nie pozwala się rozwijać i przemyśleć swoich błędów. Podana jest w sposób krzywdzący, nastawiony na sprawienie bólu lub jest zupełnie nieprawdziwa. Osoby, które stosują taki rodzaj krytyki nie chcą pomóc – choć mogą tak twierdzić. Takie osoby chcą wyłącznie zaszkodzić, ośmieszyć i poprawić sobie własną samoocenę czyimś kosztem. Mogą też wykorzystywać destrukcyjną krytykę, by manipulować daną osobą i kontrolować ją.

Niestety, możesz się spotkać również z krytyką destrukcyjną – z nią także musisz nauczyć sobie radzić, gdy ktoś Cię zaatakuje. Nauka ta jest trudna, a tego typu krytyka bywa bardzo bolesna i bardzo źle wpływa na psychikę ludzi. Jeśli jednak jesteś ofiarą destruktywnej krytyki, pamiętaj, że nie musisz przez to przechodzić samodzielnie. Jeśli czujesz się nękany, poniżany i zagrożony, bo ktoś stosuje wobec Ciebie destruktywną krytykę i jesteś ofiarą nieuzasadnionego hejtu – zgłoś się po pomoc.

Konstruktywna krytyka

Choć każda krytyka bywa bolesna, nie każda jest tą destrukcyjną. Dlatego nie należy utożsamiać każdej krytyki z hejtem i próbą wyrządzenia krzywdy. Istnieje przecież jeszcze konstruktywna krytyka. Stosowana jest ona w sytuacji, w której naprawdę chce się pomóc drugiej osobie polepszyć się i naprawić swoje błędy.

Konstruktywna krytyka to taka, która podana zostaje w formie, która nie ma na celu nikogo krzywdzić, ośmieszać ani upokarzać. Podawana jest za to w sposób niezagrażający oraz pomocny. Wskazuje błędy, pokazuje to, co zostało źle zrobione, ale nie wyśmiewa tego i nie atakuje. Pomaga za to uczyć się na własnych błędach i unikać ich w przyszłości.

Taka krytyka z natury jest też trafna – czyli osoba, która krytykuje mówi prawdę i zwraca uwagę na szczegóły, które wcześniej zostały pominięte. To sprawia, że ten rodzaj krytyki jest krytyką prawdziwą – zgodnie ze starogrecką genezą tego słowa.

Dawanie tego typu krytyki też jest bardzo trudne – to sztuka, której trzeba się nauczyć. Trzeba do tego podejść w sposób, który nie skrzywdzi innej osoby – liczą się zatem nie same fakty, ale też sposób ich przekazywania i komunikacji. Prawda też może zaboleć – dlatego trzeba podać ją w odpowiedniej formie, by krytykowana osoba mogła wyciągnąć wnioski i poprawić swoje zachowanie czy ulepszyć swoją pracę.

Jak reagować na krytykę?

Każda krytyka może być bolesna – nawet ta konstruktywna. Nikt nie lubi przecież, gdy wytyka mu się błędy – nawet jeśli mówi się prawdę. Wszystko zależy od wrażliwości danego człowieka, a także wzorców, które udało mu się wypracować podczas swojego życia. Bardzo ważne są tutaj wzorce wyniesione z dzieciństwa.

Jeśli ktoś jako dziecko w ogóle nie był krytykowany, od rodziców i najbliższego otoczenia zbierał tylko pochwały, bez względu na wszystkie swoje czyny – nie wypracował w sobie odpowiedniej odporności na przyjmowanie krytyki. Taki ktoś w ogóle nie umie jej przejmować i gdy się z nią styka – nawet najbardziej delikatną i zupełnie prawdziwą – może być załamany i stracić w ogóle chęci do pracy, działania czy rozwoju. Taka osoba może też poczuć potrzebę zaatakowania osoby krytykującej czy zerwania z nią kontaktów.

Problemy z przyjmowaniem krytyki może mieć też ta osoba, która jako dziecko otrzymywała ją za dużo, w bardzo surowej i karzącej formie. Zwłaszcza wtedy, gdy krytykowane były nie tylko czyny danej osoby, ale też jej całokształt. Gdy dziecko po zrobieniu czegoś niewłaściwego lub nierozsądnego otrzymuje informację zwrotną „jesteś głupi”, „jesteś beznadziejny”, „ty zawsze wszystko psujesz”, „ty nigdy nic nie robisz dobrze” i inne tego typu krzywdzące i nieprawdziwe określenia, każdy przejaw krytyki w dorosłym życiu może odbierać jako przejaw odtrącenia, ataku czy braku akceptacji.

Największe szanse na zdrowe przyjmowanie krytyki mają osoby, które w dzieciństwie same doświadczały konstruktywnej krytyki podanej we właściwej formie. Takie dziecko miało szansę na obcowanie z konstruktywną krytyką i wypracowanie w sobie schematów jej przyjmowania, a także wyciągania z niej wniosków.

Jednak nawet jeśli jako dziecko nie miałeś okazji zaznać konstruktywnej krytyki i w dorosłym życiu z trudem sobie z nią dajesz radę, wszystkiego możesz się nauczyć. Jak reagować na krytykę? Najlepiej w sposób asertywny. To najlepsza reakcja – bez ucieczki, agresji i złości czy cierpienia. W ten sposób udaje Ci się też rozróżnić krytykę konstruktywną od tej niewłaściwej.

W takiej sytuacji po prostu przyjmij krytykę, jeśli jest konstruktywna. Podziękuj za nią i wyciągnij wnioski. Możesz też zadać dodatkowe pytania, jeśli nie do końca jesteś przekonany, co krytykujący dokładnie ma na myśli. Nie atakuj jednak, po prostu dopytaj. Odpowiednio sformułuj pytanie. Na przykład, jeśli ktoś zarzuci Ci zbytnią lekkomyślność, zapytaj, co dokładnie ma na myśli. Nie atakuj i nie neguj, nie przyjmuj od razu pozycji obronnej, po prostu zapytaj.

Możesz też przyznać rację osobie krytykującej. Jeśli ktoś zarzuci Ci brak organizacji, możesz mu powiedzieć „Faktycznie, nie należę do osób najbardziej zorganizowanych”. W ten sposób dasz znać, że widzisz swoje problemy i zdajesz sobie sprawę z ich istnienia. To bardzo ważne – pokazujesz w ten sposób drugiej osobie, że doceniasz jej krytykę, zgadzasz się z nią i rozumiesz.

Istnieje jeszcze jedna technika reagowania na krytykę. Nosi ona nazwę „mgła” i warto ją stosować zwłaszcza wtedy, gdy osoba krytykująca ma rację w pewnym aspekcie, ale głównie wyolbrzymia i zakłamuje rzeczywistość, a sama krytyka niewiele ma wspólnego z konstruktywną opinią na dany temat. Stosowanie tego sposobu wymaga chłodnej głowy i racjonalnego podejścia. Nie możesz dać ponieść się emocjom. W ten sposób nie pozwalasz komuś manipulować sobą i wpływać na Twoje samopoczucie. Ta technika polega na przyznaniu racji w jednym aspekcie, w tym, w którym krytykant ma rację. Nie pozwalasz w ten sposób na wyolbrzymianie i manipulowanie faktami. Nie pozwalasz na wejście w narrację „bo Ty zawsze…” albo „bo Ty nigdy…” – przytakujesz, że faktycznie dzisiaj lub czasami zdarzają Ci się potknięcia, ale nie pozwalasz na uogólnianie i generalizowanie.

Jak radzić sobie z krytyką?

Asertywna reakcja na krytykę jest tą najlepszą. Nie znaczy to jednak, że przychodzi łatwo. Jak radzić sobie z krytyką? Tego na szczęście też można się nauczyć. Istnieją pewne zasady, które warto sobie wpoić i których warto przestrzegać, by móc sobie poradzić z krytyką i nie czuć się z jej powodu źle. Co w takim razie warto robić?

Przede wszystkim: nie przejmuj się każdą krytyką! To naprawdę bardzo łatwe, a czasami łatwo o tym zapomnieć. Nie każda krytyka jest warta tego, by się nią przejmować. Naucz się rozróżniać krytykę konstruktywną i pomocną od tej destrukcyjnej, która nastawiona jest na popsucie Ci humoru i nie ma na celu Ci pomóc. Tą drugą naprawdę nie ma powodu się przejmować – nie dawaj osobie, która skrytykowała Cię w sposób krzywdzący i bezzasadny satysfakcji z tego, że udało jej się Ci dopiec i popsuć humor.

Wykaż się też jednak pewną empatią w stosunku do osoby, która Cię skrytykowała. Nie każda krytyka wypływa z obiektywnych przesłanek. Czasami jest związana po prostu z tym, że dana osoba miała ciężki dzień, ma zły humor, spotkały ją pewne niepowodzenia i problemy. Na pewno znasz ten stan, w którym wystarczy tylko jedna iskra, by wybuchnąć. Innych osób to też może dotyczyć.

Empatia jest też przydatna w przypadku konstruktywnej krytyki. Umiejętność spojrzenia na sprawę z cudzej perspektywy, z innego punktu widzenia, może Ci pomóc przyznać takiej osobie rację.

Jeśli wiesz, że krytyka, która Cię spotkała jest uzasadniona, a krytykant miał rację – nie bój się przyznać się do błędu. To bywa trudne, ale nie warto kłamać i iść w zaparte. Przyznanie się do błędu pozwala zyskać w oczach innych, a także pomoże Tobie – jeśli przyznasz się do błędu, łatwiej Ci będzie pracować nad sobą i nad tym, by takich błędów więcej nie popełniać.

Wyciągaj też stosowne wnioski. Konstruktywna krytyka jest nastawiona przecież na to, żeby Ci pomóc. Słuchaj i ucz się – nie bój się też pytać danej osoby, co możesz zrobić, by się poprawić. To wspomoże Twoją pracę nad sobą i pozwoli Ci lepiej funkcjonować w przyszłości.

Pamiętaj też o tym, by być spokojnym – przyjmowanie krytyki bywa bolesne, ale nie ma sensu podchodzić do tego nerwowo czy agresywnie. Postaraj się nie dać ponieść emocjom i podejdź do sprawy na chłodno. Nie przerywaj danej osobie, która Cię krytykuje, nie atakuj i nie przyjmuj od razu zamkniętej pozycji obronnej. Emocje nie są najlepszym doradcą. A wplątanie się w kłótnię z krytykantem nie przyniesie Ci nic dobrego -możesz tylko zyskać złą opinię człowieka, który nie potrafi przyjmować krytyki.

Na koniec zapamiętaj jeszcze jedną bardzo ważną kwestię: nie rozpamiętuj krytyki bez końca. Nie analizuj jej bez przerwy, nie pozwalaj, by to wspomnienie rządziło Twoim życiem i blokowało Twoje działania – takie postępowanie nie doprowadzi Cię do niczego dobrego. Jeśli krytyka była zasadna przyjmij ją, wyciągnij wnioski, napraw to, co wyszło źle, pracuj nad sobą, by więcej tych samych błędów nie popełniać, ale idź dalej. Nie ma sensu ciągle tego rozpamiętywać.

Czujesz że nie radzisz sobie z krytyką - demotywuje zamiast rozwijać?

Czujesz że nie radzisz sobie z krytyką - demotywuje zamiast rozwijać?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI !

Poradnię Co tam? Psychoterapia bliska Tobie tworzy zespół doświadczonych psychoterapeutów. Nasze poradnie to miejsca z domową atmosferą. Oferujemy pełny zakres wsparcia dla Ciebie i twoich bliskich.

Pomożemy w doborze najlepszego specjalisty.

+48 698 115 005

Dyskretnie i komfortowo odbędziesz wizytę stacjonarnie w gabinecie – zapraszamy do jednej z naszych sieci placówek w Warszawie.

Nie masz czasu na dojazdy ? Umów wizytę online ! Jeśli będziesz chciał, zawsze możesz spotkać się później z specjalistą w gabinecie.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.