Slow life – Co to jest i jak może ulepszyć nasze życie.

Jeśli czujesz się przytłoczony tempem życia, być może nadszedł czas, by rozważyć filozofię slow life. To podejście do życia zachęca do prostoty i uważności, a jego celem jest zwolnienie tempa i delektowanie się każdą chwilą.

Jeśli jesteś ciekaw, jak zacząć, czytaj dalej, by poznać wskazówki dotyczące tworzenia życia w stylu slow life. To może naprawdę wiele odmienić!

Kategoria bloga:

Co stoi za filozofią slow life?

Ruch Slow to ruch społeczny, który rozpoczął się pod koniec XX wieku jako próba przeciwdziałania szybkiemu tempu życia, napędzanemu konsumpcją stylowi życia współczesnego świata. Zwolennicy slow living opowiadają się za zwolnieniem tempa życia, aby docenić teraźniejszość, połączyć się z bliskimi i chronić zasoby naturalne. Choć nie ma jednej definicji tego, co to znaczy żyć powoli, filozofia ta generalnie zachęca do prostoty, uważności i zrównoważonego rozwoju.

Jak to wszystko się zaczęło? To może okazać się dla Ciebie bardzo zaskakujące, ale wszystko zaczęło się w latach 80. XX wieku od… sieci restauracji McDonalds. A ściślej mówiąc od nawoływania do bojkotu restauracji tej sieci. Miało to miejsce we Włoszech. Włosi słyną z doskonałej kuchni, a także z uwielbienia do swojej kuchni. Nic dziwnego zatem, że to u nich wybuchł protest związany z ideą szybkiego serwowania niezdrowego jedzenia, z którego przecież ta sieciówka słynie. Zaczęło się od jednego włoskiego krytyka kulinarnego, który nie bał się powiedzieć tego, co myśli. Protest szybko rozprzestrzenił się wśród Włochów. Najpierw wśród restauratorów i innych krytyków kulinarnych, by w końcu trafić do zwykłych, dumnych ze swojej kuchni i kulinarnych osiągnięć Włochów.

No dobrze, ale jak slow life ma się do bojkotu jednej amerykańskiej sieci restauracji w jednym kraju europejskim? To proste! Włosi dumni są ze swojej kuchni. A ich kuchnia w dużej mierze przecież jest odzwierciedleniem włoskiego stylu życia – powolnego, pełnego radości, słońca i beztroski.

Dlatego zaczęło się od jedzenia, ale na jedzeniu się zdecydowanie nie skończyło. Ruch slow life, rozpoczęty we Włoszech przez miłośnika lokalnej kuchni, który odważył się stanąć w opozycji do potężnej sieci fast food niesamowicie się rozrósł.

Już nie tylko mówiono o slow food – jedzeniu zdrowym, pysznym, przygotowywanym ze świeżych, starannie wyselekcjonowanych składników. Mówiono o slow fashion, slow parenting, slow business, slow cosmetics czy slow travel. O życiu w wolniejszym tempie, ale o doświadczaniu rzeczy dużo pełniej i prawdziwiej.

Ruch ten istnieje do dziś i do dnia dzisiejszego ma szerokie grono zwolenników. Bardzo trudno jest z dnia na dzień zacząć w pełni oddawać się założeniom swojego ruchu i dostosować wszystkie aspekty życia, by żyć w stylu slow life. Jednak… Nikt tego od Ciebie nie wymaga, więc też tego od siebie nie wymagaj! Nie musisz zmieniać całego swojego życia i rygorystycznie przestrzegać wszystkich zaleceń slow life. Tak naprawdę nie ma tu żadnych rygorów. Najważniejszym założeniem slow life jest po prostu życie pełniej, intensywniej, jednak wolniej i w sposób bardziej przemyślany.

Na czym polega życie w duchu slow life?

Slow life nie jest czymś, co jest ograniczane przez sztywne ramy. Nie można tego stylu życia rozpatrywać właśnie w takich strukturach. Jest to bowiem styl życia, który ma za zadanie pozwolić Ci żyć szczęśliwiej i pełniej, bardziej intensywnie przyjmować doznania. Styl ten można by podsumować też stwierdzeniem – „jakość, nie ilość”. Nie ma tu więc mowy o sztywnych zasadach. Dla każdego slow life oznacza coś nieco innego, każdy widzi w tym stylu coś odmiennego. Jedni starają się wdrożyć wiele zasad – od slow food po slow business. Jeszcze inni po prostu próbują zerwać z konsumpcjonizmem, sprzeciwiając się chociażby branży fast fashion. Jeszcze inni natomiast chcą po prostu przestać się stresować, przestać się martwić, zwolnić nieco i o wiele bardziej cieszyć się życiem. Slow life pozwala na to wszystko i jeszcze więcej. Co więc możesz dla siebie zrobić, by żyć bardziej w stylu slow life?

Sporo osób skupia się na minimalizmie. Zwracają przy tym uwagę na bardzo konsumpcyjny styl życia, który nastawiony jest na kupowanie. Minimalizm zakłada ograniczenie rzeczy w swojej przestrzeni. Skrajni minimaliści wykluczają ze swojego życia wszystko, co nie jest im absolutnie niezbędne, a i rzeczy niezbędne ograniczają do absolutnego minimum. Pozwala im to też na życie bardziej w stylu ekologii i zero waste.

Zwolennicy ruchu slow life zwracają jednak uwagę, że choć nadmierny konsumpcjonizm jest czymś niewłaściwym, dlatego bardzo ważne jest jego ograniczenie, to jednak nadmierne skupienie na rzeczach jest ogólnie złe. Niezależnie od tego, czy człowiek zbyt skupia się na tym, by mieć jak najwięcej, czy zbyt skupia się na tym, by mieć jak najmniej i nie pozwala sobie na żadne odstępstwo. Zwolennicy ruchu slow life zwracają uwagę, że nie chodzi o rzeczy – a o samo podejście do tych rzeczy. Bycie niewolnikiem rzeczy lub niewolnikiem braku rzeczy i nadmierne skupianie się na nich jest tak samo niewłaściwe, bo potrafi być tak samo ograniczające i stresujące.

A co Ty możesz zrobić dla siebie, by żyć bardziej w stylu slow life?

Wyznacz sobie cele

Dobrze jest mieć cel, do którego się dąży. To nie musi być nic olbrzymiego. Duży cel możesz z powodzeniem podzielić na szereg mniejszych, których osiągnięcie doprowadzi Cię w końcu na sam szczyt. Nie rzucaj się od razu z motyką na słońce, bo nic nie osiągniesz, rozczarujesz się i będzie Ci trudniej zmotywować się do ponownego działania.

Dobrze jest ustalić sobie cele, które będą ustalone w myśl planowania SMART. Zgodnie z tą koncepcją cele powinny być Specific, Measurable, Achievable, Relevant, Time-bound – czyli skonkretyzowane, mierzalne, osiągalne, istotne i określone w czasie. Zgodnie z koncepcją zarządzania właśnie takie cele są najlepszymi – bo dzięki takiemu ich ustawieniu, by spełnić wszystkie te wymagania masz największą szansę na to, by je wykonać.

Ustal sobie więc cele, które będziesz w stanie zrealizować w określonym czasie. Niech to będzie coś dla Ciebie ważnego, a przy tym osiągalnego. Nie wybudujesz pięknej willi z basenem w pół roku, ten cel brzmi zupełnie nierealnie. Ale w przeciągu roku możesz przecież nazbierać pieniądze na fantastyczne wakacje, o których zawsze marzyłeś, prawda? Wyznaczaj sobie cele i dąż do nich krok po kroku. Wtedy będziesz mieć wrażenie, że żyjesz pełnią życia i doskonale wykorzystujesz swój czas. Stracisz za to poczucie, że czas przelatuje Ci przez palce i nic nie udaje Ci się osiągnąć.

Znajdź życiową równowagę – praca nie jest Twoim życiem

Praca jest ważna. Pieniądze są ważne i mają znaczenie. W dzisiejszym świecie trudno jest sobie wyobrazić szczęśliwe funkcjonowanie bez pieniędzy. Pamiętaj jednak, że pieniądze nie są celem samym w sobie – są tylko narzędziem.

Celem samym w sobie nie jest też praca. To też tylko narzędzie. Praca może też pomóc Ci się spełniać – to bardzo dobrze, gdy lubisz swoją pracę. Jeśli jednak zaczniesz żyć swoją pracą bardzo szybko się w tym wszystkim pogubisz. Możesz stracić równowagę w życiu, a to może Cię doprowadzić do problemów z nadmiarem stresu czy wręcz do wypalenia zawodowego.

Właśnie z tym chce walczyć slow business – nie chodzi wcale o to, by pracować powoli. Chodzi o to, by pracować mądrze. Delegować zadania, pracować w najlepszy, najbardziej wydajny dla siebie sposób. Chodzi też o to, by pamiętać, że najlepszy, najbardziej wydajny pracownik to pracownik wypoczęty i zrelaksowany. Dlatego coraz więcej firm stawia na stworzenie przestrzeni do relaksu i wypoczynku do pracowników. Jeśli w Twojej firmie nie ma takich możliwości, Twój zawód na to nie pozwala lub pracujesz z domu, też pamiętaj o tym, że przerwy i odpoczynek są dobre podczas pracy. Pozwalają Ci na chwilę odstresowania, relaksu i zebrania myśli tak, by móc dalej pracować dużo bardziej produktywnie.

Zadbaj o relacje z innymi

Człowiek jest istotą społeczną. Nikt nie może żyć w pełni bez innych osób. Dlatego warto dbać o relację z innymi ludźmi. Jeśli relacje Twoją rodziną czy przyjaciółmi nie są tak dobre, jakbyś tego chciał, jeśli coś zaczęło się psuć – nie czekaj aż popsuje się bardziej, nie ignoruj problemów, nie czekaj aż się rozrosną.

Czasami naprawdę niewiele trzeba, by poprawić swoje relacje z innymi. Czasami wystarczy nieco zmienić swoje nastawienie, znaleźć trochę więcej czasu dla bliskich czy nieco przemyśleć i zmienić priorytety w swoim życiu. Czasami poprawa relacji z bliskimi wymaga jednak więcej pracy. Czasami trzeba nauczyć się sztuki rozmawiania, trzeba otworzyć się na potrzeby innych, nauczyć się słuchać i rozumieć. Czasami trzeba nauczyć się asertywności i zdrowego ustalania granic. A czasami trzeba po prostu nauczyć się nawiązywać i podtrzymywać relacje z innymi ludźmi, bo z różnych powodów umiejętność ta nie jest dobrze rozwinięta.

Z tym wszystkim jednak możesz się uporać. Jeśli nie jesteś w stanie poradzić sobie z tym wszystkim samodzielnie, nie martw się. Mogą Ci w tym pomóc profesjonaliści. Psychoterapia indywidualna, psychoterapia dla par, psychoterapia rodzinna czy trening umiejętności społecznych to coś, co może znacząco pomóc Ci radzić sobie z innymi ludźmi, otwierać na potrzeby swoich bliskich i przepracować problemy w związku.

Walcz ze stresem

Stres w małych ilościach wcale nie musi być zły. W małych ilościach jest w stanie zmotywować Cię do działania, dać Ci więcej sił czy energii, pozwolić Ci uporać się z trudną dla Ciebie sytuacją. Jednak zbyt dużo stresu może być dla Ciebie bardzo destrukcyjne. W życiu nie unikniesz całkiem stresu – codzienne życie potrafi zawierać stresujące elementy i to najzupełniej normalne. Jednak to wcale nie znaczy, że musisz się godzić na życie w stresie.

Musisz nauczyć sobie radzić ze stresem. Nie zawsze da się całkowicie wykluczyć ze swojego życia czynniki stresogenne – nie każdy może sobie pozwolić na rzucenie pracy z dnia na dzień. Jednak możesz nauczyć się rozładowywać stres w zdrowy dla siebie sposób. Możesz stosować różnorodne techniki relaksacyjne, uprawiać sport czy po prostu wychodzić na spacery. Wszystko, co Cię relaksuje, a jednocześnie pozwala na oderwanie myśli od tego, co Cię stresuje i rozładować napięcie jest dobre.

Znajdź czas dla siebie

Nie wszyscy potrafią odpoczywać. Wydawałoby się, że to naprawdę bardzo łatwe – w końcu co trudnego może być w odpoczynku? A jednak! Odpoczywanie to sztuka. A w dzisiejszych czasach, gdy świat pędzi do przodu i wymusza na ludziach coraz szybsze tempo życia, coraz więcej osób zapomina o tym, jak odpoczywać. Zapomina też o tym, że odpoczywanie jest ważne.

Znajdź czas dla siebie w ciągu dnia. Wybierz się do SPA, wyjedź na weekend czy weź w końcu zaległy urlop i zacznij podróżować. Nie możesz sobie na to pozwolić? Nikt nie może robić takich rzeczy na co dzień, to zupełnie normalne. Dlatego pamiętaj też o wypoczynku w ciągu zwyczajnego dnia. Weź długą, gorącą i relaksującą kąpiel, zamiast szybkiego prysznica, poczytaj książkę, obejrzyj odcinek serialu, który od dawna chciałeś obejrzeć, idź na spacer, pobaw się z psem – zrób cokolwiek tylko dla siebie. A co najważniejsze – zrób to bez wyrzutów sumienia. To ma ogromne znaczenie.

Nadal zdarza się jeszcze, że ludzie żyją w przekonaniu, że odpoczynek jest czymś złym – że jedyną rzeczą, która się liczy jest przede wszystkim praca. Jednak to błędne przekonanie, które sprawia, że ludzie są coraz bardziej zestresowani i mają coraz więcej problemów. Dlatego porzuć poczucie winy, gdy odpoczywasz. A jeśli już zapomniałeś jak to jest wypoczywać – nie martw się! Na nowo możesz się tego nauczyć.

Znajdź swoją ścieżkę rozwoju

Dobrze jest się rozwijać. Dobrze jest robić coś, co pozwala Ci wykorzystywać Twój własny, wewnętrzny potencjał. Nie musisz być od razu najlepszym w tym, co robisz. Nie musisz być w czołówce. Wystarczy jedynie, że znajdziesz coś, co pozwoli Ci się rozwijać i będziesz w tym coraz lepszym. W końcu każdy rozwija się w swoim własnym tempie. Jeśli lubisz szydełkować – rób to! Jeśli chcesz się nauczyć języka francuskiego – zacznij to robić! To nic, że postępy będą szły bardzo powoli. Każdy krok do przodu to krok w dobrym kierunku.

Czasami znalezienie czegoś, czym by się chciało zająć zajmuje trochę czasu. Poszukiwanie pasji, poszukiwanie czegoś, co pozwoli Ci się rozwijać i poczuć wewnętrzne szczęście samo w sobie potrafi być procesem. Zaakceptuj to. Nie podążaj za modą, nie rób tego, co wszyscy w Twoim otoczeniu, jeśli nie czujesz do tego przekonania. Najważniejsze jest to, by czuć się właśnie przekonanym do tego, co robisz. Najważniejsze to odnaleźć w tym wszystkim wewnętrzne szczęście i poczucie harmonii. Czy to trudne zadanie? Tak. Jednak niezwykle satysfakcjonujące.

Rozwiąż problemy z przeszłości

Każdy człowiek ma pewien bagaż doświadczeń. Nie wszystkie doświadczenia w życiu są tymi dobrymi i to najzupełniej naturalne – w końcu świat nie jest idealny, a Twoje życie to nie tylko pasmo sukcesów, są też błędy, potknięcia i porażki. Jeśli jednak czujesz, że w Twojej przeszłości tkwi coś, co Cię blokuje – nie gódź się z tym.

Czasami trzeba definitywnie zamknąć za sobą jakieś drzwi, zanim pójdzie się dalej. Czasami przed tym zamknięciem drzwi trzeba jednak pozbyć się tego, co je blokuje. A w tym wszystkim bardzo pomóc może psychoterapia. Jeśli czujesz, że dręczą Cię jakieś problemy, czujesz, że nie jesteś w stanie wykorzystać swojego potencjału, nie rozumiesz własnych emocji lub zachowania w określonych warunkach – poszukaj specjalistycznej pomocy.

Pamiętaj – to nic złego korzystać z pomocy profesjonalisty. Nie bój się psychoterapeuty, nie bój się poszukać pomocy – w końcu nie ma w tym nic złego. A psychoterapia może pomóc Ci zrozumieć naprawdę wiele kwestii, a także poprawić jakość Twojego życia. Niezależnie od tego, z czym się zmagasz i co Ci ciąży w życiu – nie musisz sobie z tym radzić samodzielnie. Slow life to też umiejętność zrozumienia, że nie zawsze trzeba radzić sobie ze wszystkim samemu, bo w Twoim otoczeniu są ludzie, którzy gotowi są Ci pomóc.

Czy warto żyć w duchu slow life?

Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy warto jest żyć w duchu slow life. Każdy musi sobie na to pytanie odpowiedzieć w swoim własnym zakresie. Dla każdego też slow life oznacza coś innego. Dla jednych to minimalizm i ograniczenie ilości rzeczy w swoim otoczeniu. Dla innych podróżowanie tak, by poznać dany kraj i daną kulturę w jak najlepszy sposób – bez presji i odhaczania kolejnych „obowiązkowych” atrakcji turystycznych. Dla jeszcze innych to natomiast zwolnienie tempa życia i życie bardziej w zgodzie ze sobą.

Wszystkie te kwestie są bardzo pozytywne, wszystkie te rzeczy warto przemyśleć i w jakimś zakresie wdrożyć w swoje życie. Slow life może Ci przynieść wiele dobrego. Jeśli jednak nie czujesz tego ruchu, nie uważasz, że te założenia są czymś dla Ciebie – nie czuj się winny. Realizować się i żyć w zgodzie ze sobą możesz też na wiele innych sposobów. A najważniejsze jest przecież to, byś był szczęśliwy. Dlatego nie bój się sięgać po własne szczęście – możesz je znaleźć na naprawdę wiele sposobów. Ważne jest to, by szukać.

5/5 - (2 głos)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czujesz że nie panujesz nad tempem Swojego życia? Odczuwasz coraz większą pustkę i bezcelowość działań ?

Czujesz że nie panujesz nad tempem Swojego życia? Odczuwasz coraz większą pustkę i bezcelowość działań ?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI !

Poradnia CO tam? to skuteczna psychoterapia dla osób w każdym wieku. Dzięki znakomitej wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu naszych specjalistów pomagamy skutecznie. Obdarzamy naszych pacjentów ogromną dozą zrozumienia, empatii i szacunku dla trudności, z jakimi się mierzą.

Pomożemy w doborze najlepszego specjalisty.

+48 698 115 005

Możesz również umówić samodzielnie wizytę w gabinecie, do twojej dyspozycji jest aż 5 placówek w Warszawie,  lub sesję online.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.