Zaburzenia dysocjacyjne – rodzaje, przyczyny, objawy

Dysocjacyjne zaburzenia osobowości, nazywane również osobowością mnogą to swoista odpowiedź organizmu na bardzo ciężkie doświadczenia. To one powodują powstawanie różnego rodzaju objawów somatycznych i psychicznych. Ich cel jest na ogół jeden – odwrócić uwagę umysłu od poważnych problemów emocjonalnych, które nie zostały w żaden sposób przepracowane. Skąd się biorą zaburzenia dysocjacyjne? Jak się objawiają? Czy można je wyleczyć? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz poniżej. Przeczytaj!

Kategoria bloga:

Zaburzenia dysocjacyjne – czym są

Zaburzenia dysocjacyjne są zwane również zaburzeniami konwersyjnymi. Na ogół zwyczajnym ludziom oba te terminy mówią naprawdę niewiele, a szkoda, bo zagadnienie należy do bardzo interesujących. Samo słowo dysocjacja ma łaciński rodowód – wywodzi się od słowa „dissociatio”, który oznacza po prostu „rozdzielenie”.

Psychiatria używa terminu „rozdzielenie” w bardzo konkretnym kontekście. Chodzi bowiem o rozdział tego, co na ogół jest ze sobą ściśle powiązane. Czyli o rozdział pamięci, różnorodnych, odbieranych bodźców oraz świadomości.

Klasyfikacja ICD-10 postrzega dysocjację i konwersję jako pojęcia względem siebie synonimiczne. Amerykańska klasyfikacja chorób jednak uważa konwersję za różnorodne objawy somatyczne, które pojawiają się u ludzi i mają ścisły związek z różnymi konfliktami psychicznymi, które nie doczekały się rozwiązania.

Warto też zdawać sobie sprawę, że każdy człowiek doświadcza zjawiska dysocjacji. Mowa o nim na przykład wtedy, gdy zaczynasz śnić na jawie, marzyć i odrywasz się w ten sposób od rzeczywistości. To zjawisko jest jednak najzupełniej naturalne i nie powinno być dla Ciebie powodem do zmartwień. Ten rodzaj dysocjacji nie jest bowiem tożsamy z zaburzeniami dysocjacyjnymi.

Zaburzenia dysocjacyjne – rodzaje

Zaburzenia dysocjacyjne są bardzo różnorodną grupą zaburzeń i jako takie mogą przyjmować naprawdę wiele form. Z jakimi zaburzeniami możesz się spotkać?

  • Amnezja dysocjacyjna – pacjent nie ma żadnych problemów z przyswajaniem nowych informacji, jednak cierpi na amnezję, która dotyczy bardzo określonego przedziału czasu. Nie pamięta traumatycznego dla siebie przeżycia

  • Fuga dysocjacyjna – to jedno z najbardziej intrygujących zaburzeń dysocjacyjnych. W tym stanie osoba dotknięta zaburzeniem zaczyna podróżować do miejsc, które zazwyczaj budzą w niej ogromne emocje. Jednak tych podróży po fakcie wcale nie pamięta. W dodatku podczas ich odbywania może przyjmować zupełnie inną tożsamość

  • Dysocjacja zaburzenia ruchu – w tym przypadku może dojść do niedowładu, a wręcz do zupełnego paraliżu określonych części ciała. Mogą to być kończyny dolne, ale może to być dowolnie inna część ciała. Mogą pojawiać się również ruchy przypominające ruchy mimowolne. Pod wpływem tych zaburzeń może dojść też do zaburzeń mowy czy problemów z mięśniami mimicznymi.

  • Stupor dysocjacyjny – zwany też osłupieniem dysocjacyjnym. W tym przypadku pacjent kompletnie odcina się od świata zewnętrznego. Jego świadomość jest wtedy w pełni zachowana, ale nie odzywa się, nie komunikuje ze światem, nie je i może nawet nie poruszać.

  • Trans i opętanie – w tym przypadku należy podkreślić, że jeśli trans i opętanie związane są z obrzędami religijnymi i człowiek popada w nich z własnej woli, nie ma mowy o zaburzeniu dysocjacyjnym. Te jest związane z brakiem własnej woli. W tym stanie osoba zaburzona nie ma kontroli nad swoim ciałem i tożsamością. Jego właściwa tożsamość może zostać zastąpiona tożsamością zewnętrzną, często demoniczna. Wtedy taka osoba może nawet wypowiadać słowa w nieznanym języku czy mówić zupełnie innym głosem

  • Drgawki dysocjacyjne – nazywane też psychogennymi napadami rzekomopadaczkowymi. W tym przypadku osoba zaburzona ma napady, które przypominają padaczkowe, jednak od napadów padaczki różni się to o tyle, że nie występują inne objawy. W tym przypadku osoba zaburzona nie traci też świadomości – ma ją zachowaną w całości lub częściowo.

  • Dysocjacyjne znieczulenie i utrata czucia zmysłowego – w tym przypadku objawy związane są ze zmysłami. Może dojść do zaburzeń wzroku czy słuchu, łącznie z całkowitą ślepotą lub głuchotą. Mogą też pojawić się zaburzenia czucia.

  • Inne zaburzenia dysocjacyjne – tutaj wymienia się na przykład zespół Gansera lub osobowość mnoga. Oba te przypadki z punktu widzenia nauki są bardzo interesujące z punktu widzenia nauki. Zespół Gasnera jest bardzo trudny do odróżnienia od zwykłej symulacji. Dzieje się tak bowiem dlatego, że w tym przypadku osoba zaburzona udziela bardzo absurdalnych odpowiedzi na najprostsze pytania. Nie jest to związane z jej brakiem wiedzy czy z intelektem, który jest poniżej przeciętnej. Intelekt takiej osoby jest w najzupełniej w porządku, a udzielane odpowiedzi nie mają nic wspólnego z zasobem wiedzy danej osoby. W przypadku osobowości mnogiej natomiast pacjent ma więcej niż jedną osobowość – mogą to być dwie, ale może być ich znacznie więcej. Kolejne tożsamości nie wiedzą o innych tożsamościach. Mogą się też między sobą znacznie różnić – poziomem intelektu, wiekiem, a nawet płcią.

Jak widać, nie można zaburzeń dysocjacyjnych rozpatrywać w tych samych ramach i w każdym przypadku potrzebne jest indywidualne podejście.

Zaburzenia dysocjacyjne – przyczyny

Zaburzenia dysocjacyjne mogą się rozwinąć w odpowiedzi na bardzo stresujące, traumatyczne wydarzenie w życiu danego człowieka. Może to być przeżycie z życia dorosłego lub też coś, co przeżyte zostało w dzieciństwie. Do takich traumatycznych zdarzeń można zaliczyć między innymi:

  • Molestowanie seksualne

  • Gwałt

  • Nękanie

  • Agresję fizyczną i psychiczną

  • Wypadek samochodowy

  • Akt terroryzmu

  • Wojnę

  • Wypadek samochodowy

  • Klęskę żywiołową

Tych wydarzeń może być znacznie więcej. W końcu każdy człowiek ma swój własny poziom wrażliwości i różne rzeczy mogą na niego wpłynąć i doprowadzić do rozwoju zaburzeń dysocjacyjnych.

Zaburzenia tego typu mogą też się rozwinąć pod wpływem innych zaburzeń i problemów psychicznych. Tutaj wymienić można osobowość borderline, osobowość histrioniczną czy zaburzenia depresyjne. Do rozwoju zaburzeń dysocjacyjnych może doprowadzić też nadużywanie substancji psychoaktywnych.

Zaburzenia dysocjacyjne – objawy

Objawy zaburzeń dysocjacyjnych mogą być bardzo różne. Wszystko to bowiem związane jest z konkretnym rodzajem zaburzeń i nie można na wszystkie zaburzenia patrzeć w ten sam sposób. Objawy zależne są więc od konkretnego rodzaju zaburzeń dysocjacyjnych.

Z pewnością jednak zaburzenia tego rodzaju wpływają bardzo negatywnie na całe życie człowieka. Są w stanie znacząco utrudnić codzienne funkcjonowanie, a nawet zupełnie je uniemożliwić. Osoba z zaburzeniami dysocjacyjnymi może tracić kontrolę nad swoim ciałem czy tożsamością.

Mogą pojawiać się luki w pamięci, wykształcenie się tożsamości mnogiej, z których każda może być zupełnie inna i różnić się między sobą wiekiem, płcią czy poziomem intelektu. Zaburzenia dysocjacyjne sprawiają, że dana osoba może też zupełnie odciąć się od świata zewnętrznego.

Zaburzenia dysocjacyjne – leczenie

Zdarza się, że zaburzenia dysocjacyjne ustępują same z siebie. Jednak nie należy na to liczyć i bagatelizować problemu. W przypadku zaburzeń dysocjacyjnych bardzo ważne jest bowiem podjęcie terapii.

Kluczem do pozbycia się zaburzeń dysocjacyjnych jest przepracowanie konfliktów i problemów emocjonalnych, które do nich doprowadziły. To bardzo trudne zadanie, bo dotyka najbardziej bolesnych, często nawet wypartych – amnezja dysocjacyjna – wydarzeń z życia. Jednak psychoterapia jest w tym przypadku najważniejsza i nie należy jej unikać, bo to ona daje szansę na odzyskanie kontroli nad własnym życiem i pozbycie się zaburzeń dysocjacyjnych.

Najczęściej stosowana jest psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym, choć bardzo często terapeuci stosują też inne podejścia, dopasowane do konkretnego przypadku. Rokowania w takim przypadku są bardzo dobre – jeśli pacjent podejmie terapię ma spore szanse na powrót do pełni zdrowia.

Zdarza się też, że bywa stosowana farmakoterapia – zwłaszcza w przypadku, gdy zaburzenia uniemożliwiają odbycie terapii. Chodzi w nich głównie o wyciszenie objawów do tego stopnia, by można było zacząć pracować nad pozbyciem się przyczyny zaburzeń.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.