Zajadanie stresu i emocji – jak sobie z tym poradzić

Pomimo stosowania wielu diet, nasze odchudzanie jest wciąż nieefektywne, nie osiągamy założonych celów, a proces ciągle się powtarza: głodówka, objadanie się, głodówka i znów objadanie się, zamyka się krąg narastającej frustracji. Zdarza się że pomimo prowadzenia zdrowe trybu jedzenia, ciągle miewamy ataki niepohamowanego głodu. Okazuje się że problem objadania nie tkwi w samym jedzeniu co raczej emocjach jakie za nim stoją. Co to jest zajadanie stresu czy objadanie emocji, czym się objawia i jak można go skutecznie leczyć?

Kategoria bloga:

Zgodnie z statystykami przeważnie 90% osób stosujących dietę niestety po roku waży tyle samo. Wiele osób obwinia nieskuteczną dietę, gdzie problem może objawiać się nie dokładnym przestrzeganie reguł diety, nieznajomością wiedzy jak funkcjonuje ludzki metabolizm, a także nadmiernie często, mylenie samego sposobu jedzenia co raczej czym kierujemy się podczas jedzenia, mówimy o emocjach które są katalizatorem niewłaściwego odżywania.

Obecnie wiedza odnośnie różnych metod odchudzania czy prowadzenia zdrowego trybu życia jest na wyciągnięcie ręki. Internet, księgarnie czy czasopisma o zdrowym trybie życia, są wypełnione po brzegi informacjami o odchudzaniu. Niestety nadmierna wiedza też jest negatywnym czynnikiem, albowiem powoduje że szybko się zniechęcamy, zmieniamy metodę zanim jedna zacznie faktycznie działać.

Dodatkowo nie wyszukujemy dokładnie informacji o autorach cudownych diet, gdzie może okazać się że dana osoba nie ma żadnej wiedzy i doświadczenia o prowadzeniu diety. Często wiele diet przeczy lub neguje inny, co powoduje że dodatkowo gubimy się w metodologii zdrowego odchudzania.

Zajadanie stresu i emocji – mechanizm działania

Jednym z czynników aspirujących do kontroli wagi, który często jest pomijany w wielu aspektach – to czynnik psychologiczny. To on jest katalizatorem i motorem naszych działań, dlaczego w danych sytuacjach objadamy się a w innych nie. Zróbmy zatem eksperyment:

Rozejrzyj się po swoim mieszkaniu – policz ile jest przedmiotów koloru białego?

  • Dobrze a teraz policz ile jest przedmiotów koloru różowego?
  • A ile niebieskiego ?

Super, teraz już widzisz że w momencie kiedy skupiasz się tylko na danych kolorach, świat odbierasz inaczej, skupiasz się na konkretnych elementach nie zauważając pozostałe. To są właśnie filtry które zgodnie z ludzką naturą ulegają automatyzacji, co oznacza że często nie zastanawiamy się dlaczego z takimi filtrami, i w jakich sytuacjach się kierujemy.

Przykłady z życia:

  • Jeśli dobrze się najem zasługuję na papierosa
  • Oglądam film, to zawsze musi być coś słodkiego do zjedzenia, albo lepiej popcorn z masłem.

Można to również porównać do systemu zadań i nagród, gdzie sami siebie nagradzamy za rozpoczęcie danych czynności. Najczęściej bierzemy takie decyzje za pewnik, coś co nam się należy i nie należy nad tym się za długo zastanawiać, a okazuje się że właśnie dochodzimy powoli do źródła problemu.

Zajadanie stresu i emocji – przyczyny.

Jednym z głównych przyczyn powstawania mechanizmu zajadania stresu, zaczyna się w młodości a także w dalszym okresie dorastania, kiedy często niepozorne zachowania rodziców kreują nasz system działania z określonych przyczyn. Karmienie od dzieciństwa będzie kojarzyło nam się z czymś bardzo pozytywnym, tak jak niemowlęta uspokajają się gdy otrzymają pokarm od mamy, jedzenie kreuje wieź psychologiczną, a odżywianie się z poczuciem bezpieczeństwa.

  • Piątka w szkole ? To idziemy na wielkie lody.
  • Chłopak złamał ci serce ? To osłodzimy to sobie kubełkiem pysznej czekolady.

Jedzenie staje się nagle nagrodą lub pocieszenie w przypadku porażki. Sam mechanizm jest naturalnym bodźcem, nie jest niczym złym gdy ilości zjadanego jedzenia mieszczą się normach, gorzej gdy te normy są przekraczane i to regularnie. Czyli jak to mówią:

Przez żołądek do serca

Idealnie pokazuje prawdziwość tej sentencji. Gdy okazuje się że głód nie jest aktywatorem działań, ale nasze ukryte emocje. Jedzenie przestaje być sposobem zdrowego żywienia a tylko i wyłącznie pocieszycielem, nagrodą czy wręcz odwrotnie karaniem się za porażki.

Zajadanie stresu i emocji – objawy.

Emocje które kierują naszym jedzeniem to generalne uogólnienie, gdzie wiele emocji wiąże się np. z:

  • niepewnością siebie – niskim poczuciem wartości
  • brakiem akceptacji rodzinnej lub społecznej
  • poczucie osamotnienia
  • braku motywacji w działaniu i chęci do życia
  • rozczarowanie swoim życiem
  • tragedią rodzinną którą nie przepracowaliśmy
  • ogromną stratą

Przyczyn jest wiele, ale ewidentnie rozróżnia to głód fizyczny od głodu emocjonalnego, gdzie jedzeniem maskujemy nasze emocje. Głód fizyczny znika gdy osiągamy poczucie sytości, w przypadku głodu emocjonalnego – sytość fizyczna nie ma efektu.

Szczególnie osoby już otyłe, mają tendencje do tłumienia negatywnych emocji, ukrywania ich przed otoczeniem co powoduje ich kumulację. W przypadku gdy nie zaczniemy nad tymi emocjami pracować, zmieniają się w ciągły katalizator objadania się. Niczym reaktor atomowy napędza nasze działania i nigdy nie przestaje. Emocje będą ciągle zajadane. Im więcej negatywnych emocji tym więcej jedzenia będziemy wprowadzać do organizmu. W takich przypadkach żadna dieta nie pomoże, bo emocje zawsze wracają jeśli się nimi nie zajęliśmy.

Zajadanie stresu i emocji – jak sobie radzić

Warto pamiętać że mózg to nasz autopilot, wyręcza nas z wielu czynności, albowiem gdybyśmy mieli nad każdą się zastanawiać, to przegrzałoby nam umysł. Autopilot ułatwia wiele rzeczy, tak jak uczymy się kierować samochodem, to inaczej jest kiedy już kierujemy, i nawet nie zastanawiamy się nad tym jak zmieniamy biegi czy manewrujemy kierownicą.

Jak sobie radzić w takim razie z objadaniem się? Warto zastanowić się jakie emocje tym kierują, czemu w danych okolicznościach czy sytuacjach jemy więcej niż normalnie, lub sięgamy po niezdrowe przekąski. Umiejętność słuchania własnych emocji i organizmu to podstawa tej analizy.

Można na kartce rozpisać zachowania a potem podzielić je na czynniki pierwsze co może być generatorem tych zachowań, co powoduje że tak objadam się frytkami, w jakich to okolicznościach się dzieje, co czuję przed, co czuje w trakcie a co czuje po jedzeniu. Działanie od sznurka do kłębka jest wskazaną metodologią.

Emocje nie lubią pustki, gdy czegoś nam brakuje w życiu a nie potrafimy tego zdobyć, rekompensujemy sobie w innym obszarze życia.

Własna atrakcyjność bierze się od wewnątrz a nie tylko z zewnątrz, jeśli wyjątkowo dbasz o siebie, a nadal czujesz że coś jest nie tak, to oznacza że wewnętrzna część jest niezadbana.

Zajadanie stresu i emocji – leczenie

W przypadku gdy jednak wszystkie własne metody nie działają, nie wiemy co jest przyczyną, lub wiemy ale nie umiemy sobie z tym poradzić, warto jest skonsultować się z psychodietetykiem, który z doświadczenia i zawodu, specjalizuje się leczeniu zajadania emocji. Jeśli okaże się że problem tkwi głębiej, może wskazać nam dodatkowo wizytę u psychologa i odbycie własnej psychoterapii.

Pamiętajmy że każdy z nas ma prawo prosić o pomoc, nikt nie jest doskonały, każdy ma swoje własne demony przeszłości z którymi musi sobie poradzić. Każdy z nas zasługuje na satysfakcjonujące życie, gdzie będziemy szczęśliwi z własnymi emocjami, ważne by zrobić ten pierwszy krok i wyznaczyć sobie nową drogę w swoim życiu.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.