Kryzys wieku średniego

Kryzys wieku średniego to bardzo złożone zagadnienie. Bardzo często jednak bywa obśmiewany, bagatelizowany i nie jest traktowany poważnie. To błędne podejście do tematu, bo przecież kryzys wieku średniego jest czymś, co oddziałuje na psychikę człowieka, a w rezultacie ma wpływ na jego życie – pod jego wpływem mogą rozpadać się związki i rodziny, a także pojawiać się problemy z samoakceptacją, czy nawet może być podłożem depresji. Czym tak naprawdę jest kryzys wieku średniego? Jak się objawia i jak z nim walczyć?

Kategoria bloga:

Kryzys wieku średniego – definicja

Czym konkretnie jest kryzys wieku średniego? Określenie to zostało po raz pierwszy użyte w 1965 roku. Opisuje ono stan, w którym człowiek znalazł się mniej więcej w połowie swojej spodziewanej długości życia i dokonuje swoistych rozliczeń z przeszłością. To nie jest choroba, ale pewien etap, który może z większym lub mniejszym natężeniem występować przez pewien okres czasu – może trwać zarówno kilka miesięcy, jak i kilka lat.

Kryzys wieku średniego może być wywoływany przez jakieś zdarzenie w życiu człowieka – śmierć, utratę pracy, chorobę najbliższej osoby lub być efektem zmian hormonalnych, które zaczynają zachodzić w człowieku – andropauzy w przypadku mężczyzn i menopauzy w przypadku kobiet.

Warto bowiem zdawać sobie sprawę, że kryzys wieku średniego – wbrew obiegowej opinii, nie ma płci i może dotknąć każdego – zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Może prowadzić do zachowania destrukcyjnego, a także sprawić, że nastąpi całkowite przewartościowanie dotychczasowego życia.

Kryzys wieku średniego u kobiet

Kryzys wieku średniego to termin, który najczęściej pojawia się w kontekście mężczyzn. Jeśli już pojawia się w odniesieniu do kobiet to zazwyczaj jest wyśmiewany i traktowany bez zrozumienia – nadal rzadko się o tym rozmawia, uważając to za coś niewłaściwego i wstydliwego, a jeśli temat już się pojawia, często pobrzmiewa w nim pogarda.

Kryzys wieku średniego u kobiet jednak istnieje i jest poważnym zagadnieniem. Omijanie go w społeczeństwie jest powodowane głównie przez niewłaściwe postrzeganie kobiet – takie, w którym kobieta ma być piękna i młoda, by być wartościowa. To błędne i krzywdzące, nadal jest jednak szeroko rozpowszechnione. Dlatego kobiety na pewnym etapie życia mogą zacząć czuć się zbędne, niepotrzebne i zwyczajnie niewidzialne.

Wiek średni w przypadku kobiet jest bardzo trudnym okresem – kobieta może być wystawiona na krytykę społeczeństwa, bez względu na to co robi. Jeśli dba o siebie, przechodzi na dietę, uprawia jakiś sport, odchudza się, zmienia swój wygląd – może spotkać się z nieprzychylnymi komentarzami: „Kogo ona chce oszukać”, „wieku nie oszuka” czy „pewnych rzeczy ukryć się już nie da”. Z drugiej strony, jeśli przestanie o siebie dbać – znowu będzie wystawiona na ostrzał i spotka się z negatywnym odbiorem swojego zachowania – zaczną się przytyki do tuszy, siwiejących włosów i wielu innych aspektów wyglądu.

Również w związku może przestać dziać się dobrze – może pojawić się dystans do męża, związany bezpośrednio z obniżoną samooceną i kiepskim nastrojem. Jeśli kobieta jest singielką – może zacząć myśleć o tym, że najlepsze lata przeminęły i już nie jest wartościowa, a w dodatku do końca życia będzie już sama. Dość łatwo wplątać się tu w samonakręcającą się spiralę niechęci do samej siebie.

Kryzys wieku średniego u kobiet nie przebiega tak, jak u mężczyzn. Często przebiega ciszej, jakby zepchnięty na margines i kompletnie niezrozumiany przez nikogo. Kobieta może wpaść w depresję, czuć się nieprzydatna dla społeczeństwa i poza jego nawiasem.

Kryzys wieku średniego u kobiet nie musi jednak wiązać się tylko z negatywnym obrazem – może mieć pozytywne skutki. Oczywiście, jeśli uda się go przepracować, spojrzeć na swoje życie z zupełnie nowej perspektywy i zrozumieć, że życie wcale się jeszcze nie skończyło. Choć statystycznie kobiety ciężej i dłużej wychodzą z tego typu kryzysów, to jednocześnie łatwiej potrafią pogodzić się z przemijaniem i przewartościować swoje życie. Nawet wbrew konserwatywnemu społeczeństwu.

Kryzys wieku średniego u mężczyzn

Kryzys wieku średniego u mężczyzn jest czymś, co kojarzy się raczej humorystycznie – często, gdy ktoś o nim mówi w umyśle rozmówcy pokazuje się obraz łysiejącego mężczyzny z brzuszkiem, który reaktywuje kapele rockową z liceum, kupuje drogie, sportowe auto i ogląda się za dużo młodszymi kobietami.

Te wszystkie elementy mogą oczywiście się pojawić, choć wcale nie muszą. Wszystkie tego typu zachowania są próbą mężczyzny poradzenia sobie z emocjami, które go rozsadzają. Mężczyźni nadal nie potrafią rozmawiać o swoich emocjach i radzić sobie z nimi, bo społeczeństwo wymaga od nich raczej tłumienia emocji, wygaszania ich i ignorowania – w innym wypadku mężczyzna może być uznany za „niemęskiego” i zepchniętego poza margines jako ktoś dziwny i niedostosowany.

Alkohol, samochody czy romansowanie z młodszymi kobietami ma na celu odcięcie się od wewnętrznego bólu i cierpienia, ale same w sobie nie sprawią, że kryzys wieku średniego magicznie zniknie.

Kryzysom z reguły nie da się zapobiec, ale można je zwalczyć – uświadomienie sobie problemu to już pierwszy krok ku wyjściu do normalności. Kryzys może być okazją do przepracowania problemów i zaszłości z całego życia, a także do przewartościowania, w rezultacie może sprawić, że mężczyzna po wyjściu z kryzysu będzie jeszcze silniejszy.

Nie należy jednak tych problemów obśmiewać czy bagatelizować – osoba w kryzysie potrzebuje przede wszystkim wsparcia, by nie czuć, że mierzy się samotnie z całym światem i sobą samym w dodatku.

Kryzys wieku średniego w związku

Kryzys wieku średniego w związku nie jest wcale taką rzadką sprawą – może wystąpić z powodu kobiety, mężczyzny lub obu partnerów jednocześnie. Partner pogrążony w kryzysie nie żyje w próżni, a jego zachowanie oddziałuje na najbliższe otoczenie – odbija się też właśnie na związku.

To czas wielkich zmian i rozliczeń z przeszłością, a także planowania przyszłości. Partner pogrążony w kryzysie może zauważyć, że jego związek jest pusty – uczucie wypaliło się i nic już nie jest takie jak dawniej, a wszystko cementuje wyłącznie przyzwyczajenie. Może się też na to złożyć dorastanie i wyprowadzka dzieci z domu – dla wielu może to być postrzegane jako koniec pewnego etapu. To czas, by na nowo nauczyć się żyć we dwie osoby. Czas kryzysu wieku średniego to ogromny sprawdzian dla całego związku – można z niego wyjść obronną ręką. Czasami jednak można dojść do wniosku, że rozstanie będzie najlepszym pomysłem. To też nie musi być nic złego – takie sytuacje też się zdarzają i nie muszą oznaczać wyłącznie złych rzeczy.

W tym okresie mogą wybuchać problemy, narastać frustracje i niezadowolenie – najważniejsze jest to, by znaleźć konstruktywny sposób ich wyładowania, by nie skończyło się to problemem zwiększonej agresji i przemocy w rodzinie.

Kryzys wieku średniego w związku może objawiać się też znudzeniem i poczuciem braku celu, co może doprowadzić w konsekwencji do zdrady – by zapewnić sobie zastrzyk adrenaliny, nadać sobie w życiu nieco kolorytu, a także poczuć się znowu tak, jak za młodych lat.

Problemy związane z kryzysem wieku średniego w związku można przepracować. Nie wolno tylko ich bagatelizować i udawać, że nie istnieją – zamiecione pod dywan mogą w końcu wybuchnąć z wielką siłą i może okazać się, że nie ma już czego ratować.

Kryzys wieku średniego – jak z nim walczyć? Zgłoś się po pomoc!

Kryzys wieku średniego wbrew obiegowej opinii nie jest powodem do wstydu i może dotykać znaczną część populacji. Najgorsze, co można zrobić to dusić w sobie i tłamsić problemy, a także szukać ukojenia w alkoholu czy innych nałogach i zachowaniu ogólnie destrukcyjnym.

Nie wolno wyśmiewać i bagatelizować – to problem, o którym trzeba rozmawiać. Osoba pogrążona w kryzysie potrzebuje wsparcia, by zrozumieć, że jej życie jeszcze się nie skończyło i może ją czekać wiele szczęśliwych chwil.

Pomocna może być także psychoterapia – to ona pozwoli nie tylko pogodzić się z upływającym czasem, ale też rozliczyć z przeszłością. W ten sposób będzie można wejść w przyszłość z czystym kontem i zamkniętym poprzednim rozdziałem życia.

Zgłoś się na psychoterapię, jeśli czujesz, że nie radzisz sobie z samym sobą i wszystkim, co Cię otacza. Jeśli czujesz pustkę lub zniechęcenie albo znasz kogoś, kto może pogrążać się w ogólnej niechęci do samego siebie i życia jako takiego i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie czeka, bo najlepsze lata minęły bezpowrotnie – psychoterapia będzie początkiem podróży do lepszego życia.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.