Niepokój i uczucie niepokoju – jak sobie radzić

Lęk i poczucie niepokoju mogą być niezwykle osłabiające, utrudniając życie na własnych warunkach. Jeśli zmagasz się z tymi uczuciami, wiedz, że nie jesteś sam – i że są rzeczy, które możesz zrobić, aby sobie z nimi poradzić.

Czym jest niepokój? Dlaczego się martwisz? Jak objawia się niepokój? Jak sobie radzić z tym uczuciem i zawalczyć o lepsze życie? Czytaj dalej, aby poznać wskazówki, które mogą pomóc Ci poczuć się lepiej.

Czym jest niepokój?

Wcale nie jest łatwo jednoznacznie zdefiniować czym konkretnie jest niepokój. A jednocześnie jest to uczucie bardzo powszechne – każdy człowiek na pewnym etapie życia odczuwa niepokój i tak naprawdę nie jest to nic dziwnego. To normalne, że odczuwasz niepokój w pewnych sytuacjach, na przykład przed ważnym testem lub podczas wygłaszania przemówienia. Jednak u niektórych osób lęk może być tak silny, że przeszkadza w codziennym życiu. Osoby cierpiące na zaburzenia lękowe mogą mieć wrażenie, że są stale podenerwowane i nie mogą uciec od zmartwień. Wiele osób z zaburzeniami lękowymi cierpi również na depresję. To wszystko bardzo poważne problemy, dlatego tak ważne jest to, by ich nie lekceważyć.

Niepokój to naturalna emocja człowieka. Ludzie jako tacy mają bowiem tendencje do wybiegania myślami do przodu. W tym jeszcze nie ma nic złego ani dziwnego. Właśnie ta umiejętność pozwala Ci planować, marzyć czy zastanawiać się nad tym, co czeka Cię w przyszłości. Jednak zdarza się tak, że myśli dotyczą tego, co Cię martwi, tego, co budzi Twoje obawy.

To właśnie sprawia, że zaczynasz odczuwać niepokój. Czujesz niepokój wtedy, gdy rozważasz czarne scenariusze, zastanawiasz się nad tym, co przyniesie los i jesteś nastawiony do tego negatywnie i pesymistycznie. Każdy człowiek od czasu do czasu się martwi – nawet największy optymista. W końcu martwienie się to rzecz ludzka. Jeśli niepokój nie paraliżuje Twojego życia i pozwala Ci normalnie funkcjonować, nie dręczy Cię bez przerwy – to tak naprawdę to całkiem normalna sytuacja – choć nadal nieprzyjemna. Jednak z takimi zwyczajnymi, codziennymi zmartwieniami każdy człowiek potrafi sobie poradzić.

Co wywołuje lęki i zamartwianie się?

Tak naprawdę człowiek może zacząć martwić się wszystkim. Wszystko zależy od danej osoby, jej psychiki, odporności i bagażu doświadczeń. Nawet nic w życiu nie musi iść źle – wszystko może być naprawdę fantastycznie, a i tak znajdzie się powód do zmartwień i niepokoju. Pewnego dnia możesz na przykład po prostu zacząć myśleć, co by się stało, gdybyś zachorował albo stracił pracę. Nawet jeśli Twój stan zdrowia na obecną chwilę jest naprawdę wzorcowy, a w pracy jesteś chwalony i właśnie otrzymałeś podwyżkę.

Panująca obecnie sytuacja na świecie wzmaga skłonności do niepokoju i może sprawić, że zmartwienia czy lęki różnego rodzaju będą wybrzmiewać znacznie mocniej. Jednak, choć można powiedzieć, że człowiek może martwić się dosłownie wszystkim – i będzie to prawda! – istnieją pewne czynniki, które zmartwienia wyzwalają. Mowa tutaj o bodźcach, które sprawiają, że zaczynasz się martwić. Takimi bodźcami mogą być określone sytuacje:

  • Nieprzewidywalne – wydarzyło się coś, czego konkretnie się nie spodziewałeś lub obawiasz się, że coś takiego się wydarzy i nie wiesz jak będzie wyglądała przyszłość

  • Wieloznaczne – daną sytuację możesz interpretować na wiele różnych sposobów i nie wszystkie z nich należą do interpretacji przyjemnych w odbiorze.

  • Nieznane i zupełnie nowe – nie masz doświadczenia i wiedzy, by poradzić sobie z określoną sytuacją, bo spotkała Cię ona po raz pierwszy w życiu

Czy te sytuacje brzmią dla Ciebie znajomo? Z całą pewnością tak! Życie człowieka obfituje w niespodzianki – nie zawsze są to niespodzianki przyjemne. Nie zawsze też sytuacje, które Cię spotykają są jasne i jednoznaczne. Nie zawsze też od razu wiesz, jak sobie radzić z tym, co Cię w życiu spotyka. A przecież nie od dziś wiadomo, że ludzie boją się najbardziej tego, czego nie znają.

Istnieje więc wiele powodów, by się martwić. Każdy człowiek bez zastanowienia potrafi wymienić to, czym martwi się na co dzień. Nie ma tak naprawdę człowieka wolnego od trosk – nawet jeśli ktoś wydaje się niepoprawnym optymistą. Po prostu niektórzy ludzie martwią się mniej, inni bardziej. Dopóki zmartwienia nie paraliżują Cię i nie sprawiają, że Twoja jakość życia gwałtownie spada, to zupełnie naturalna część życia. Coś, z czym musisz sobie poradzić i radzisz sobie z tym na co dzień.

Rodzaje martwienia się

Każdy człowiek się martwi, a jednak nie można powiedzieć, że wszystkie zmartwienia są takie same. Różnią się pomiędzy sobą nie tylko konkretną kwestią czy stopniem natężenia. W gruncie rzeczy martwienie się można sklasyfikować i podzielić na dwie główne kategorie. Pierwszą z nich jest martwienie się rzeczami rzeczywistymi. Drugą natomiast zamartwianie się kwestiami czysto hipotetycznymi.

W przypadku martwienia się kwestiami rzeczywistymi sprawa jest tak naprawdę dość prosta. Masz w życiu rzeczywiste problemy, które zaprzątają Twój umysł. Nie wiesz, co przyniesie los – być może obawiasz się redukcji etatów, bo przez obecnie panującą na świecie sytuację poziom zamówień w Twojej firmie gwałtownie spadł. Być może boisz się, że zachorujesz i wylądujesz na długotrwałej kwarantannie lub nawet w szpitalu. W życiu spotyka Cię wiele rzeczy – związanych z rodziną, relacjami z innymi osobami, pracą, zdrowiem i wieloma innymi kwestiami, które mogą budzić Twój niepokój.

Nieco inaczej jest jednak w przypadku, gdy martwisz się o kwestie czysto hipotetyczne. Czyli tak naprawdę martwisz się o to, co się nie wydarzyło i nic w Twoim życiu nie wskazuje na to, że się wydarzy. Możesz obawiać się zdrady ze strony partnera, choć wasz związek przeżywa właśnie rozkwit. Możesz wyobrażać sobie, że Twój dom spłonie, choć przecież masz nową instalację elektryczną i nigdy nie pozostawiasz ognia bez nadzoru. Możesz obawiać się włamania, choć mieszkasz w niesamowicie spokojnej okolicy i masz monitoring lub mieszkasz na osiedlu strzeżonym.

Możesz bać się tak naprawdę wszystkiego, łącznie z tym, że pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że większość ludności nie przeżyła minionej nocy. Lęki nie muszą być realne, by odczuwać je w sposób prawdziwy. A ludzki mózg jest naprawdę bardzo kreatywny – także jeśli chodzi o produkowanie kolejnych czarnych scenariuszy czy myślenie katastroficzne.

Kiedy zamartwianie przeradza się w poważny problem?

Jest naprawdę cienka granica pomiędzy martwieniem się jako codziennym, normalnym elementem życia a zamartwianiem się, które paraliżuje i w skrajnych sytuacjach nie pozwala normalnie funkcjonować.

Jeśli zaczynasz odczuwać, że martwisz się za bardzo, spędzasz coraz więcej czasu na tym, by rozważać rozmaite czarne scenariusze i masz coraz większe problemy z podejmowaniem decyzji – to już bardzo poważny sygnał ostrzegawczy. Jeśli odczuwasz, że zmartwienia zaczynają przejmować kontrolę nad Twoim życiem i nie jesteś w stanie zajmować się czymś więcej – także przekroczyłeś pewną granicę. Przekraczasz ją też wtedy, gdy pozwalasz na to, by zmartwienia Cię dominowały, sprawiają, że czujesz się ciągle wyczerpany i nie masz żadnej motywacji do działania.

Przyczyny niepokoju

Przyczyny niepokoju mogą być naprawdę różnorodne. Możesz odczuwać niepokój w związku z sytuacją na świecie, sytuacją w pracy, w domu czy martwić się o swoją rodzinę i o to, jak Twoje dzieci poradzą sobie w szkole czy znoszą trudne warunki dyktowane, na przykład, przez konieczność nauki zdalnej.

Jednak bywa też tak, że nie jest wcale łatwo wskazać na takie czynniki palcem i określić naturę przyczyn. Niepokój wewnętrzny może być bowiem niezwiązany z niczym konkretnym, a jednak nadal być silnym i negatywnie oddziaływać na życie człowieka.

Taka sytuacja może być związana z tym, że w organizmie człowieka rozwija się jakaś choroba. Niepokój może być związany z zespołem lęku uogólnionego i szereg innych, typowych zaburzeń lękowych. Niepokój może być objawem wielu z nich, a w konkretnej diagnozie zawsze pomoże specjalista. Niepokój może być też związany z zaburzeniami nastroju, w tym zaburzeniami depresyjnymi i samą depresją.

Zdarzyć może się też tak, że niepokój związany jest bezpośrednio z chorobami somatycznymi – nadciśnieniem czy chorobami serca. Dlatego jeśli odczuwasz niepokój, którego przyczyn nie możesz precyzyjnie namierzyć, zacznij od wizyty u lekarza rodzinnego, który zleci odpowiednie badania. Na ich podstawie będzie mógł wykluczyć lub potwierdzić chorobę.

Objawy niepokoju

Istnieje wiele objawów niepokoju – każdy człowiek w końcu przeżywa lęk na swój własny sposób. Objawy te dotykają zarówno sferę psychiczną, jak i fizyczną człowieka. Z jakimi objawami możesz mieć do czynienia?

  • Pocenie się

  • Szybkie bicie, kołatanie serca

  • Apatia

  • Bezsenność

  • Koszmarny senne

  • Inne problemy ze snem

  • Obniżenie nastroju

  • Mniejsza energia do działania lub całkowity jej brak

  • Zaburzenia apetytu

  • Apatia

  • Problemy z pamięcią

  • Problemy z uwagą

  • Problemy z uczeniem się

  • Zawroty głowy

  • Bóle głowy

  • Bóle brzucha

  • Drżenie ciała

  • Czerwienienie się

  • Napady duszności

  • Ataki paniki – najczęściej związane są z niepokojem jako objawem zaburzeń lękowych z napadowymi atakami silnego lęku

  • Napięcie mięśni

  • Bóle mięśni

  • Ciągłe zmęczenie

  • Obniżenie nastroju

  • Gorsza kontrola nad emocjami

Istnieje wiele objawów niepokoju. Niektórzy potrafią ukrywać je lepiej niż inni. Część objawów jest też trudna od razu do powiązania z niepokojem czy konkretną chorobą lub zaburzeniem, dlatego bywa, że prawidłowa diagnoza jest utrudniona.

Jak sobie radzić z uczuciem niepokoju?

Radzenie sobie z lękiem może być trudne, ale są sposoby, aby to ułatwić. Oto kilka wskazówek, jak radzić sobie z lękiem i zachować zdrowie i szczęście.

  • Rozpoznaj swoje objawy i czynniki wyzwalające. Jest to pierwszy krok w zarządzaniu lękiem. Kiedy już wiesz, co wywołuje u Ciebie niepokojące myśli lub zachowania, możesz pracować nad unikaniem tych rzeczy lub radzić sobie z nimi w zdrowszy sposób.
  • Ćwicz regularnie. Wykazano, że ćwiczenia pomagają poprawić nastrój i zmniejszyć uczucie niepokoju. Nie muszą to być forsowne ćwiczenia, wystarczy, że podniesiesz tętno kilka razy w tygodniu.
  • Stosuj zrównoważoną dietę. Jedzenie pożywnych pokarmów pomaga utrzymać ciało i umysł w jak najlepszym stanie. Jeśli zadbasz o swoje ciało, będziesz miał lepszy nastrój i samopoczucie. Będziesz też mógł mniej martwić się o to, że Twoje ciało zacznie szwankować – w końcu właśnie po to się nim zajmujesz, by zawsze było w jak najlepszej kondycji.
  • Warto też nauczyć się rozpoznawać, kiedy masz do czynienia z problemem prawdziwym, a kiedy z tym czysto hipotetycznym. Prawdziwy problem to ten, który wymaga rozwiązania – energię, którą przeznaczasz na zamartwianie się możesz przekierować właśnie na szukanie rozwiązań. Z kolei jeśli dojdziesz do wniosku, że masz do czynienia z problemem hipotetycznym, musisz zadać sobie bardzo ważne pytanie – czy on na pewno wart jest tego, by się zamartwiać? W życiu wydarzyć się mogą rozmaite scenariusze, nie na wszystko masz w życiu wpływ, ale to nie znaczy, że jesteś bezpośrednio i osobiście odpowiedzialny za wszystko.
  • Zawsze możesz też zacząć spróbować odkładać martwienie się na później – nie musisz wszystkim martwić się zawsze i w każdych okolicznościach. Odkładanie tego w czasie może okazać się dziwne, ale u wielu osób przynosi bardzo dobre efekty. Zmartwienie odłożone w czasie może się okazać przecież niewarte tego, by w ogóle do niego wracać.
  • Warto też, byś zadbał o swoją życiową równowagę. Znalazł czas na pracę, ale też odpoczynek i spotkania towarzyskie, czy zwyczajne spędzanie czasu z rodziną i oddawanie się swojemu hobby. Może Ci się to wydawać całkiem zwyczajną częścią codzienności, ale prawda jest taka, że w natłoku codziennych stresów, problemów i obowiązków trudno jest pamiętać o czasie dla siebie, relaksie i trudnej sztuce prawdziwego wypoczynku.
  • Bądź dla siebie dobry. Ludzie bardzo często są dla siebie zbyt surowi – wewnętrzny krytyk nie pozwala na błędy i wypomina wszelkie niedociągnięcia. Naucz się siebie kochać, lubić i wybaczać sobie błędy. Okazuj sobie współczucie i bądź wsparciem dla samego siebie. To naprawdę pomoże Ci przestać się martwić – każdy popełnia w końcu błędy i nie wydarza się żaden koniec świata. Pamiętaj – masz prawo się mylić. A im bardziej jesteś zestresowany, tym większa szansa, że zaczniesz się zamartwiać.
  • Daj sobie czas na odpoczynek. Dla człowieka przepracowanego i zestresowanego nawet niewielki problem urasta do rangi przeszkody nie do pokonania. Dlatego żeby potrafić ze zdrowej perspektywy patrzeć na problemy, musisz pamiętać o tym, że czas poświęcony na wypoczynek w żadnym razie nie jest czasem zmarnowanym.
  • Pamiętaj też, że ze swoimi zmartwieniami nie jesteś sam. Nawet jeśli sytuacja Cię przytłacza i wydaje Ci się, że jesteś sam jeden ze swoim zmartwieniem – to nieprawda. Rozejrzyj się wokół. Znajdziesz w swoim otoczeniu ludzi, którzy będą chętni Ci pomóc. Pamiętaj, że człowiek właśnie dlatego jest istotą społeczną, by mieć wokół siebie osoby, na których może polegać i mieć kogoś, do kogo można się zwrócić po pomoc.

Wsparcie rodziny i przyjaciół ma ogromne znaczenie, jednak nader często nic nie zastąpi fachowej pomocy. Jeśli czujesz, że odczuwasz ciągle silny niepokój, masz tendencje do zamartwiania się, odczuwasz silny lęk i czujesz, że nie możesz odetchnąć i po prostu zacząć żyć – poszukaj specjalistycznej pomocy.

W ustaleniu przyczyn niepokoju i uporaniu się z tymi czynnikami, które Cię blokują z całą pewnością ogromną pomocą będzie psychoterapia. Żeby uwolnić się od ciągłego uczucia niepokoju trzeba bowiem nad sobą pracować. Zrozumieć mechanizmy, które Tobą rządzą, pojąć skąd się biorą i zastąpić je nowymi, lepszymi wzorcami.

Niepokój może być też powodowany przez rozmaite choroby i zaburzenia psychiczne. Wtedy kluczem do rozwiązania sytuacji i uwolnienia się od niepokoju może być podjęcie terapii, która ma na celu uporanie się z konkretnym problemem. W tym przypadku poza psychoterapią stosowana bywa farmakoterapia pod okiem psychiatry. Pamiętaj jednak – choć leki są ważne, to jednak nie zastąpią terapii w gabinecie psychoterapeuty. Leki są w stanie pomóc mózgowi powrócić do biologicznej równowagi i mogą wyciszyć objawy, które Cię dręczą. Jednak problem pozostanie nierozwiązany u swego sedna, to odstawienie leków może doprowadzić do nawrotów choroby. To naprawdę frustrujące przeżycie, dlatego należy go unikać i zadbać o siebie kompleksowo.

Człowiek jest w końcu złożoną istotą i leczenie musi być kompleksowe – nie da się rozpatrywać w osobnych kategoriach sfery psychicznej, emocjonalnej i fizycznej, bo wszystko jest ze sobą nierozerwalnie połączone. Jedna sfera wpływa na drugą w najróżniejsze sposoby. Dlatego jeśli czujesz, że Twoje życie obarczone jest ciężarem nadmiernego niepokoju, zacznij działać.

Skorzystaj z pomocy psychologa, psychoterapeuty, lekarza psychiatry – warto też wybrać się do lekarza rodzinnego i na badania zdrowia. Niepokój może być przecież objawem, który świadczy o naprawdę wielu nieprawidłowościach w organizmie. Im szybciej je wykryjesz, tym lepiej dla Ciebie – szybciej bowiem będziesz mógł rozpocząć odpowiedni proces leczenia.

 

Niepokój i uczucie niepokoju nie pozwala Ci normalnie funkcjonować ? Czujesz że to droga bez wyjścia ?

Niepokój i uczucie niepokoju nie pozwala Ci normalnie funkcjonować ? Czujesz że to droga bez wyjścia ?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI !

Poradnia CO tam? to skuteczna psychoterapia dla osób w każdym wieku. Dzięki znakomitej wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu naszych specjalistów pomagamy skutecznie. Obdarzamy naszych pacjentów ogromną dozą zrozumienia, empatii i szacunku dla trudności, z jakimi się mierzą.

Pomożemy w doborze najlepszego specjalisty.

+48 573 050 052

Możesz również umówić samodzielnie wizytę w gabinecie, do twojej dyspozycji jest aż 5 placówek w Warszawie,  lub sesję online.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.