Uzależnienie od alkoholu – skuteczna terapia i leczenie

Alkoholizm to bardzo poważny problem. W dodatku jest to problem też dość rozpowszechniony – większość osób potrafi wskazać kogoś z problemem alkoholowym w swoim otoczeniu. Alkoholizm niszczy więzi międzyludzkie, rozbija rodziny i wpływa nie tylko na osobę uzależnioną, ale też na całe jej otoczenie. Negatywnie wpływa na sferę rodzinną, towarzyską, zawodową, psychiczną, fizyczną i duchową. Poznaj ten problem bliżej. Im więcej będziesz wiedzieć na ten temat, tym łatwiej będzie Ci zauważyć ten problem w swoim otoczeniu już na wczesnym etapie. A im prędzej alkoholik rozpocznie leczenie, tym lepiej.

Kategoria bloga:

Alkoholizm w ujęciu historycznym

Problem alkoholizmu jest tak stary, jak sam alkohol. Nie zawsze jednak alkoholizm jako taki był traktowany jako choroba. Wcześniej uważano go za skazę na charakterze, grzech, upadek moralny, dysfunkcjonalny nawyk czy zły obyczaj. Już starożytni lekarze i filozofowie – w tym Platon czy Hipokrates – spotykali się z problemem alkoholizmu. Tam, gdzie jest alkohol, tam jest też problem alkoholowy. Oczywiście, nie każdy, kto pije alkohol popadnie w alkoholizm, jednak samo zjawisko jest rozpowszechnione już od tysięcy lat.

Jeszcze zanim uznano alkoholizm za chorobę, próbowano zniechęcić ludzi do nadmiernego spożywania alkoholu – piętnowano przesadę w piciu, a także zalecano ćwiczenia silnej woli. Nie znano jeszcze wtedy mechanizmów, które rządzą nałogiem i chorobą alkoholową, dlatego próbowano sobie radzić z problemem zgodnie z ówczesną wiedzą. Niestety, nie przynosiło to zbyt wielu pozytywnych efektów.

O alkoholizmie w kontekście choroby zaczęto mówić dopiero XVIII i XIX wiek. Podwaliny pod to położyły prace prowadzone przez dwóch lekarzy – Thomasa Trottera, lekarza ze Szkocji oraz amerykańskiego lekarza Benjamina Rusha. Stworzyli oni koncepcję psychologiczną alkoholizmu. W jej myśl alkoholizm był czymś wyuczonym przez zachowania, które ukształtowały się pod wpływem bodźców środowiskowych. Niestety, ta koncepcja w tamtych czasach wcale nie padła na podatny grunt. Spotkała się raczej z krytyką i negacją. W tamtych czasach próbowano sobie radzić z alkoholikami inaczej – przymusowo zamykano ich w przytułkach i szpitalach dla obłąkanych. A pamiętaj, że w tamtym okresie leczenie psychiatryczne było tematem bardzo kontrowersyjnym i sięgano po metody, które dzisiaj są już raczej potępiane. Szpitale tego typu w tamtych czasach służyły raczej do izolacji osób chorych – lub o chorobę oskarżonych – niż do pomocy chorym.

W 1870 roku w Nowym Jorku grupa lekarzy Amerykańskie Stowarzyszenie Badania i Leczenia Nietrzeźwości. W tamtym okresie czasu postulowano, by osoby dotknięte chorobą alkoholowa zamykać przymusowo w szpitalach oraz stosowanie na nich nawet bardzo drastycznych metod, które miałyby rozwiązać problem. W tamtym okresie uważano, że alkoholizm należy zwalczać za wszelką cenę i leczyć tak, jak każdą inną chorobę. A skoro stosowane do tej pory metody nie skutkowały, postulowano utworzenie specjalnych szpitali dla alkoholików, gdzie można by ich leczyć w odosobnieniu. Podobne stowarzyszenie, które miało na celu pomoc alkoholikom, powołane zostało też kilkanaście lat później w Wielkiej Brytanii.

Jednak początek XX wieku pokazał, że leczenie to nie przyniosło pożądanych efektów, a przy tym było bardzo drogie. Dlatego zaufanie do tych metod leczenia alkoholizmu w społeczeństwie drastycznie spadło. Warto nadmienić, że metody leczenia w tamtym okresie były naprawdę drastyczne i kontrowersyjne – osoby dotknięte alkoholizmem miały wstrzykiwaną własną surowicę, którą wcześniej zmieszano z whiskey, stosowano narkotyki z grupy opioidów, które miały na celu wywołanie wymiotów po kontakcie z alkoholem, robiono zastrzyki podskórne z dwutlenku węgla i stosowano wiele innych metod, które były równie drastyczne, co nieskuteczne.

Przełomem okazał się disulfiram. Miało to miejsce w 1947 roku i było odkryciem raczej przypadkowym. Dwóch duńskich badaczy badało wpływ tej substancji na pasożyty, które gnieżdżą się w jelitach. Zażyli disulfiram, by sprawdzić, jak zadziała on na ich organizmach, a potem udali się na przyjęcie, gdzie spożywali alkohol.

To właśnie wtedy okazało się, że ich organizmy bardzo źle reagują na kontakt z alkoholem. W toku dalszych badań nad tym zjawiskiem odkryli, że odpowiedzialnym za to był właśnie disulfiram, który bardzo poważnie zaburza wchłanianie alkoholu przez organizm. Jak to się ma do leczenia alkoholizmu? To bardzo proste! Substancja ta była podawana alkoholikom, by zmusić ich do zaprzestania picia alkoholu – niestosowanie się do tych zaleceń mogło skutkować bardzo poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Substancja ta dostała wiele różnych nazw handlowych. Jednak w Polsce przyjęła się pod nazwą znaną również z Francji – Esperal. Nazwa pochodzi od francuskiego słowa oznaczającego „nadzieję”.

Esperal pod groźbą poważnych konsekwencji zmuszał do zaprzestania picia alkoholu, jednak nie był bez wad. Przede wszystkim ograniczał motywację osoby chorej do pracy nad sobą i zwalczenia uzależnienia również w sferze psychicznej.

Zresztą bardzo długo przy leczeniu alkoholizmu skupiano się wyłącznie na leczeniu sfery fizycznej, przy pełnym pominięciu psychicznej sfery uzależnienia. Uważano, że to choroba fizyczna, dlatego leczono ją różnymi substancjami. Nadal też stosowano pełną izolację osoby chorej.

W końcu doktor William Silkworth opracował koncepcję kompleksowego leczenia alkoholizmu przy skupianiu się również na sferze psychicznej. Podjął on współpracę z amerykańskim ruchem Anonimowych Alkoholików. I to właśnie on zwrócił uwagę, że choroba alkoholowa jest chorobą, która oddziałuje na sferę fizyczną oraz psychiczną.

Teoria ta była zresztą rozwijana i jest uważana za pełną i właściwą również w dzisiejszych czasach. Dzisiaj poza sferą fizyczną i psychiczną w kontekście alkoholizmu uwzględnia się też sfery: duchową i społeczną. Człowiek zaczął być traktowany w sposób integralny – w sposób, w którym wszystkie sfery przenikają się i są ze sobą nierozerwalnie połączone.

Przyczyny alkoholizmu

W Polsce za czasów komunizmu upowszechnił się wygląd stereotypowego alkoholika jako mężczyzny o podstawowym lub zawodowym wykształceniu. Pochodzącego z nizin społecznych i wielodzietnego. Choć obraz ten jest bardzo mocno zakorzeniony w umysłach ludzi także w dzisiejszych czasach, nie jest on do końca prawdziwy.

Prawda bowiem jest taka, że każdy człowiek może zostać dotknięty alkoholizmem. Nie ma znaczenia jego status, wiek, płeć, liczba dzieci, zawód, wykształcenie, klasa społeczna czy towarzystwo w jakim się obraca. Alkoholizm to problem, który może dotknąć każdego. Dlatego bywa też nazywany najbardziej demokratyczną z chorób.

Jeśli chodzi o przyczyny alkoholizmu – należy zauważyć, że do tej pory, pomimo prowadzenia wielu badań w tym temacie i zajmowania się nim na szeroką skalę – nie udało się jeszcze ustalić jednoznacznych przyczyn tego zjawiska. Uważa się jednak, że za rozwój choroby odpowiada szereg czynników psychologicznych, biologicznych i społecznych.

Pewnych trudności nastręcza nawet odpowiedź na pytanie, czy alkoholizm jest jednym z objawów i swoistą konsekwencją innych problemów i zaburzeń psychicznych czy może jest w pełni niezależną jednostką chorobową.

Bardzo często bowiem razem z alkoholizmem występują inne problemy psychiczne – najczęściej współwystępującym zaburzeniem jest w tym przypadku depresja. Jednak często badacze wskazują, że depresja jest chorobą, która rozwinęła się na skutek alkoholizmu. Z drugiej strony jednak są udokumentowane przypadki występowania alkoholizmu jako choroby wtórnej – takiej, która rozwinęła się, bo osoba dotknięta depresją, właśnie za pomocą alkoholu próbowała łagodzić objawy depresji.

Przeprowadzone nad tym zjawiskiem wyniki badań wskazują jednak, że bardziej prawdopodobne jest to, że alkoholizm jest niezależną jednostką chorobową – w przypadku alkoholików z depresją bardzo często depresja ma dużo słabsze objawy, gdy zachowuje on pełną abstynencję.

Badania nad tematem uzależnienia od alkoholu nadal są rozwijanie i coraz więcej badaczy na przestrzeni lat pochyla się nad tym tematem. Alkoholizm bowiem nadal jest bardzo poważnym problemem. Jest też problemem wstydliwym – wiele osób stara się ukrywać swój problem przed otoczeniem. Wiele rodzin alkoholików też za wszelką cenę stara się ukryć ten problem przed światem, dlatego wiele tragedii, w których główną rolę gra alkohol, rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami. Na takiej sytuacji cierpią wszyscy – zarówno osoby bezpośrednio dotknięte chorobą alkoholową, jak i ich partnerzy, dzieci, cała rodzina i najbliższe otoczenie.

Tematy alkoholizmu i trzeźwości są jednak coraz częściej podnoszone w przestrzeni publicznej. Istnieje też coraz więcej miejsc, do których można udać się po pomoc. Trzeba jedynie przełamać wstyd. Trzeba też uświadomić osobie z problemem alkoholowym, że faktycznie ten problem ma – a to bardzo trudne zadanie. Nadal jednak to coś, czego trzeba się podjąć dla dobra osoby chorej i całej rodziny. Problem alkoholizmu nie zniknie, gdy będzie ignorowany. Rozwinie się jeszcze bardziej i będzie miał naprawdę katastrofalne skutki dla wszystkich, którzy w sposób bezpośredni lub pośredni są nim dotknięci.

Konsekwencje alkoholizmu

Alkoholizm to problem, który negatywnie wpływa na wszystkie aspekty życia człowieka. Niszczy jego sferę fizyczną i psychiczną, ale też sferę emocjonalną, zawodową czy społeczną. Alkoholizm doprowadza do zniszczenia więzi międzyludzkich i prowadzi do rozpadu rodziny. Dla alkoholika bowiem na pierwszym miejscu jest zawsze alkohol. To on jest najważniejszy, to na nim będzie się skupiał i poświęcał cały swój czas. Wszystko inne przestanie się liczyć, a cały świat skurczy się do rozmiarów butelki z alkoholem. Najpoważniejszym problemem w życiu alkoholika stanie się natomiast konieczność zdobycia następnej pełnej butelki.

Alkoholizm to choroba, która przebiega stopniowo. W pierwszym etapie alkoholik może jeszcze dbać o pozory i próbować sobie narzucać pewną dyscyplinę. Początki tej choroby są bardzo zdradliwe, bo niezwykle trudne do zauważenia. W końcu jednak alkohol zacznie zajmować coraz większą część myśli i pragnień danej osoby, aż w końcu pozostanie jedyną liczącą się kwestią.

Alkoholik może stracić wszystko – rodzinę, dom, pracę, wsparcie bliskich, wszystkich swoich przyjaciół. Może sięgnąć dna i wylądować na ulicy. Dla niektórych jest to moment, w którym odbijają się od dna i rozpoczynają walkę o lepsze życie. Dla innych jest to już prosta droga do śmierci z wycieńczenia organizmu.

Alkohol bowiem wyniszcza umysł i ciało. Pojawia się coraz więcej problemów zdrowotnych, które drastycznie niszczą organizm i mogą w rezultacie spowodować śmierć osoby chorej.

Alkoholik ma też – statystycznie rzecz ujmując – dużo większe szanse na popadnięcie w konflikt z prawem. Jazda samochodem pod wpływem alkoholu, kradzież, by zdobyć pieniądze na kolejną butelkę, bijatyki, maltretowanie dzieci, przemoc w rodzinie – to wszystko może być następstwem alkoholizmu.

Zdarza się też, że alkoholik popada w ciągi alkoholowe. Przez kilka dni ciągle przebywa pod wpływem alkoholu, by potem mieć długi okres pełnej trzeźwości. Z biegiem czasu jednak etapy trzeźwości ulegają skróceniu na rzecz etapów alkoholowych. Alkoholikowi coraz trudniej jest nad tym panować i wyznaczać sobie granice.

W dodatku alkoholizm to choroba, z której chory nie zdaje sobie sprawy. Tak naprawdę uświadomienie sobie choroby jest już pierwszym, ale ogromnym krokiem ku wyleczeniu. Wcześniej osoba uzależniona od alkoholu będzie uważała, że ma wszystko pod kontrolą, a problem ma całe otoczenie. To bardzo trudna sytuacja, która może doprowadzić do wielu konfliktów w rodzinie.

Bardzo poważną konsekwencją alkoholizmu jest też współuzależnienie – problem, który dotyka rodziny osób uzależnionych. Istnieje też syndrom DDA – Dorosłych Dzieci Alkoholików, który też jest konsekwencją tego problemu w rodzinie.

Walka z alkoholizmem

Walka z alkoholizmem to walka trudna i bardzo złożona, jednak trzeba ją podjąć, jeśli chce się rozwiązać problem alkoholowy. Pierwszym krokiem jest zawsze uświadomienie sobie, że ma się problem z alkoholem. Zdarza się, że same osoby uzależnione dochodzą do takiego punktu w swoim życiu, w którym są skłonne to przyznać. Znacznie częściej jednak musi im być to uświadomione przez osoby z zewnątrz. Najbliższą rodzinę czy grono przyjaciół. Taka konfrontacja wcale nie jest łatwa. Może przynieść mnóstwo nieprzyjemnych emocji, ale jest konieczna, jeśli osoba chora ma w ogóle podjąć leczenie.

Z alkoholizmem walczy się kompleksowo – skupiając na wszystkich sferach życia. A jak wygląda ten proces? Składa się on z kilku etapów:

  • Detoksykacja – to bardzo ważne, by w warunkach kontrolowanych odtruć organizm, który był przez długi czas zatruwany alkoholem. Istnieje w końcu bardzo uciążliwy i nieprzyjemny w skutkach zespół abstynencyjny, w którym alkoholik doświadcza wielu bardzo przykrych i nierzadko niezwykle silnych objawów. To coś, co trzeba przejść – organizm odtruwa się, ale jednocześnie uzależnienie fizyczne domaga się kolejnej dawki alkoholu, której nie dostaje. Bywa, że już na tym etapie podaje się leki – antydepresyjne, nasenne, przeciwdrgawkowe czy uspokajające. Podaje się też elektrolity i witaminy, w celu uspokojenia i ustabilizowania gospodarki hormonalnej organizmu.

  • Farmakoterapia – farmakoterapia ma znaczenie w leczeniu alkoholizmu. Stosuje się ją na etapie detoksykacji, nadal też stosowany jest esperal. Jednak leczenie farmakologiczne jako takie nie leczy z uzależnienia. Po prostu pomaga w tym, by nie sięgać dalej po kolejne porcje alkoholu.

  • Psychoterapia indywidualna – alkoholik bardzo często musi mierzyć się z niską samooceną, poczuciem wstydu i poczuciem winy. Alkohol rządził jego życiem i spowodował wiele szkód w sferze społecznej, emocjonalnej czy psychicznej. Psychoterapia indywidualna pozwala na lepsze zrozumienie tego, czym choroba alkoholowa jest, co do niej doprowadziło i jak wpłynęło na życie. Uporanie się z tymi demonami przeszłości i zrozumienie mechanizmów uzależnienia, a także nauka życia bez alkoholu to coś, czym osoba chora zajmie się podczas swojej terapii

  • Psychoterapia grupowa – dla alkoholików bardzo ważne jest wsparcie otoczenia. Kogoś, kto negatywnie nie ocenia, nie potępia, za to rozumie. Alkoholicy, którzy uczęszczają na taką terapię w ramach jednej grupy są już na różnym poziomie. Niektórzy dopiero zaczynają radzić sobie z uzależnieniem, inni są dla nich wsparciem, bo te etap ich życia jest już daleko za nimi. Wspólna motywacja do wytrwania w trzeźwości, przełamanie wstydu i mówienie o swoim problemie, a także dzielenie się doświadczeniami ma ogromny, pozytywny wpływ na chorych.

  • Psychoedukacja – zdobycie jak największej wiedzy na temat uzależnienia i mechanizmów, które nim rządzą ma ogromne znaczenie dla osób chorych, a także ich rodzin. Wiedza to potężna broń, która pozwala powstrzymać nawrót choroby.

  • Zapobieganie nawrotom choroby – alkoholikiem jest się całe życie, nawet jeśli jest się alkoholikiem już niepijącym. To coś, co pozostaje w człowieku i musi on już do końca toczyć walkę o każdy dzień w trzeźwości. Dlatego tak ważne jest to, by wiedzieć, co może doprowadzić do nawrotu choroby i jak sobie z tym radzić, zanim problem powróci.

  • Trening psychologiczny – alkoholicy często borykają się z niską samooceną, brakiem asertywności czy problemami w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich. Mogą mieć też problemy z kontrolą emocji czy zdrowym rozładowywaniem stresu bez sięgania po butelkę. Treningi psychologiczne skupione na poszczególnych problemach są w stanie zażegnać te problemy i pomóc alkoholikowi powrócić na łono społeczeństwa i rozpocząć nowe, lepsze życie.

Nie do przecenienia jest też pomoc w gronie najbliższych. Alkoholik, który może liczyć na wsparcie rodziny i przyjaciół w procesie leczenia może uważać się za prawdziwego szczęściarza. Motywacja, wsparcie i wspólne przechodzenie tej drogi jest bardzo ważne. Największa odpowiedzialność spoczywa jednak zawsze na barkach alkoholika. To on musi toczyć walkę o to, by wytrwać w trzeźwości i nie popaść znowu w nałóg.

Oceń wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czujesz że problem alkoholizmu dotyczy Ciebie lub kogoś ci bliskiego ?

Czujesz że problem alkoholizmu dotyczy Ciebie lub kogoś ci bliskiego ?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI !

Poradnia CO tam? to skuteczna psychoterapia dla osób w każdym wieku. Dzięki znakomitej wiedzy i wieloletniemu doświadczeniu naszych specjalistów pomagamy skutecznie. Obdarzamy naszych pacjentów ogromną dozą zrozumienia, empatii i szacunku dla trudności, z jakimi się mierzą.

Pomożemy w doborze najlepszego specjalisty.

+48 698 115 005

Możesz również umówić samodzielnie wizytę w gabinecie, do twojej dyspozycji jest aż 5 placówek w Warszawie,  lub sesję online.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.