Aseksualizm

Aseksualizm nie jest ani chorobą, ani zaburzeniem. Nie jest też świadomym wyborem – jak celibat. Ludzie aseksualni nie odczuwają pociągu płciowego i nie czują w związku z tym potrzeby uprawiania seksu. Ludzie aseksualni nadal mogą wchodzić w związki i wieść szczęśliwe życie.

Czym więc w istocie jest aseksualizm? Jak się objawia? Jak sobie radzić w takiej sytuacji? Przeczytaj!

Kategoria bloga:

Co to jest aseksualizm?

Aseksualizm to stan, w którym dana osoba nie odczuwa pociągu płciowego stale i w stosunku do wszystkich osób – niezależnie od jej płci. Nie jest to rodzaj ascezy czy świadomego wyrzeczenia w imię pobudek religijnych czy jakichkolwiek innych. Osoba aseksualna po prostu nie odczuwa popędu płciowego. Nie tłumi go i nie ignoruje z przyczyn dowolnych – po prostu go nie posiada.

Brak seksu nie powoduje w nich negatywnych emocji, nadal są w stanie też budować mocne, trwałe związki z innymi ludźmi i być szczęśliwymi w związkach, w które wejdą. Mogą wchodzić a takie związki z osobami dowolnej płci – osoba aseksualna też może mieć swoje konkretne, indywidualne upodobania w tej kwestii – po prostu nie odczuwa pociągu do miłości fizycznej. Szacunki na temat aseksualności są różne – od 0,5 do nawet 5,5 procent społeczności.

Aseksualność to kolejna mniejszość seksualna, która wyłania się w dyskursie społecznym na temat orientacji, płci i obyczajowości seksualnej. Osoby aseksualne istniały od zawsze, jednak nie należały do zbyt widocznych. Aseksualizm bowiem nie wiąże się z żadnymi religijnym czy społecznym potępieniem. Wręcz przeciwnie – osoby, które nie dawały się ponieść żądzom mogły być wskazywane jako społeczny i religijny wzór do naśladowania.

Dlatego aseksualni ludzie byli niewidoczni, a przez to trudniej im było dotrzeć do siebie nawzajem, co sprawiało też, że mogli być odizolowani od osób takich samych jak one. Dopiero w latach 50. XX wieku zaczęto podnosić kwestię aseksualizmu. Zajął się tym Alfred Kinsey. To właśnie on pierwszy zaakcentował istnienie mężczyzn i kobiet, którzy nie odczuwają popędu płciowego i przypisał ich do zupełnie nowej kategorii.

Aseksualizm w końcu zaczął być zauważalny. W 2010 roku powstała nawet flaga aseksualności. Sami aseksualiści stali się bardziej widoczni i coraz częściej się zrzeszają, by odnajdywać siebie nawzajem.

Kwestia tego, czy można mówić tutaj o kolejnej orientacji seksualnej nadal pozostaje nierozstrzygnięta i nie ma w tej dziedzinie pełnego porozumienia. Sami aseksualiści często mówią o aseksualizmie właśnie jako o kolejnej orientacji seksualnej. Część badaczy przychyla się do tego stanowiska. Jednak istnieje też naprawdę spora grupa naukowców i badaczy, którzy wskazują, że orientacja seksualna to przecież w istocie popęd ukierunkowany w określoną stronę. W przypadku aseksualności popędu brak, więc nie ma mowy o żadnym ukierunkowaniu.

Aseksualizm nie jest też dysfunkcją, chorobą czy zaburzeniem. Większość zgadza się, by traktować go jako kolejną cechę. Coś, czym można opisać popęd płciowy grupy ludzi – czy raczej zaznaczyć, że u ludzi może on zupełnie nie występować i jest to coś zupełnie normalnego.

Aseksualizm objawy

Seksualność człowieka to coś, co definiowane jest przez orientację seksualną, seks i identyfikację płciową. Seksualność wyraża się nie tylko w zbliżeniach fizycznych, ale jest wyrażana na wiele sposobów. Nie można nauczyć się aseksualizmu, tak samo jak nie można nauczyć się homoseksualizmu i dowolnej innej orientacji.

Aseksualizm nie jest bowiem świadomym wyborem jednostki. Nie jest czymś, na co się decyduje z własnej woli. Nie jest czymś, o czym decydują względy religijne czy obyczajowe. Po prostu jest. Każda świadoma decyzja o wstrzemięźliwości seksualnej związana jest z tłumieniem popędów w imię świadomego wyboru i poświęcenia. Aseksualiści, zwani też po prostu Asami, takiej decyzji nie podejmują.

Aseksualizm nie jest chorobą, nie jest też zaburzeniem. Nie należy go mylić ze spadkiem libido, które może być powodowane przez wiele różnych problemów i zaburzeń. Osoby aseksualne po prostu nie czują potrzeby uprawiania miłości fizycznej.

Często też po prostu się nad tym nie zastanawiają – seks w ich życiu nie jest ważny i nie ma znaczenia. Ta potrzeba u nich nie występuje. Po prostu akceptują taki stan rzeczy, jako coś dla nich zupełnie normalnego. Traktują to bardziej jako cechę, nazywają kolejną orientacją seksualną, ale nie poświęcają temu zjawisku zbyt dużo czasu podczas codziennego życia.

Warto też zaznaczyć, że osoby aseksualne – zarówno kobiety, jak i mężczyźni, mogą uprawiać seks. Nie są do seksu fizycznie niezdolni. Po prostu nie widzą takiej potrzeby, a seks jest dla nich czynnością raczej nieprzyjemną czy przynajmniej taką, która nie przynosi im mnóstwa satysfakcji. Dlaczego więc się na to decydują? Dla drugiej osoby.

Aseksualista może być w związku z inną osobą aseksualną lub też związać się z kimś u kogo potrzeby seksualne jednak występują. A dla takiej osoby mogą się starać zaspokoić jej potrzeby i zgodzić się, świadomie i dobrowolnie, na współżycie.

Nie znaczy to też, że osoby aseksualne nie mają swoich własnych potrzeb w związkach. Jak najbardziej je mają i też pragną je zaspokoić. Związki osób aseksualnych opierają się na poczuciu bliskości – choć rodzaj tej bliskości zależy od indywidualnych preferencji danej osoby. Można jednak przyjąć, że chcą mieć w partnerze oparcie, niezależnie od tego, czy w ich związku pojawia się seks.

Istnieją też osoby aseksualne, które są dużo bardziej otwarte na ideę otwartego związku i fakt, że partner zaspokaja swoją potrzebę seksu gdzie indziej nie powoduje u nich dyskomfortu – sami tych potrzeb przecież nie przejawiają. Również dlatego część aseksualnych osób nie wyraża dużej zazdrości i nie chce mieć swojego partnera bądź partnerki na wyłączność. Choć, oczywiście, to zależy też od charakteru danej osoby.

Ludzie są inni, aseksualiści też różnią się między sobą i nie można z góry zakładać, że osoba aseksualna przyjmie taki model związku jako coś najzupełniej normalnego i nie będzie miała nic przeciwko temu. Wszystko jest kwestią bardzo delikatną i indywidualną i powinna być przedyskutowana.

Rodzaje Aseksualizmu

Aseksualizm sam w sobie nie jest też czymś jednolitym. Oczywiście, w głównym ujęciu mowa o braku popędu płciowego – to coś, co łączy aseksualistów i tworzy trzon ich tożsamości. Nadal jednak nie oznacza to, że u każdego aseksualizm objawia się tak samo. W przypadku aseksualności należy rozpatrywać również kwestie romantyczności, jako te, które wpływają na związki osób aseksualnych lub na ich całkowity brak. Jakie rodzaje można wyróżnić?

  • Aromantyczność – brak zainteresowania związkami jako takimi, niezależnie od płci

  • Heteroromantyczność – wchodzenie w związki z przedstawicielami płci przeciwnej

  • Homoromantycznej – budowanie związków z osobami tej samej płci

  • Biromantyczność – budowanie związków z osobami płci przeciwnej lub tej samej

  • Skolioromantyczność – budowanie związków z osobami niebinarnymi

Poza aseksualizmem jako takim można mówić jeszcze o demiseksualizmie. To coś, co również znajduje się w spektrum aseksualizmu. Różni się od niego jednak tym, że osoby demiseksualne mogą odczuwać pociąg płciowy.

Dotyczy to jednak bardzo specyficznej sytuacji – mogą odczuwać pociąg płciowy do przedstawiciela płci dowolnej. Jednak wcześniej muszą nawiązać z nim głęboką więź opartą na emocjach, bliskości i porozumieniu. Dla demiseksualistów niewyobrażalne jest zbliżenie fizyczne z osobą dla nich obcą i taką, z którą nie zbudowały naprawdę mocnej więzi.

Aseksualizm – jak sobie radzić?

Brak seksu nie jest szkodliwy dla człowieka. To jedyna potrzeba fizjologiczna, której niezaspokojenie nie skończy się poważnymi problemami zdrowotnymi lub nawet w konsekwencji śmiercią. Groźna może być frustracja z powodu braku seksu, gdy mowa o osobie, która ma popędy, ale nie potrafi lub nie może ich zaspokoić – czy to ze względu na brak możliwości znalezienia partnera czy świadomych decyzji o wstrzemięźliwości.

Osoby aseksualne nie muszą walczyć z frustracją spowodowaną brakiem kontaktów seksualnych, bo nie czują potrzeby kontaktów seksualnych.

Nie wszyscy aseksualni są też aromantyczni – spora część osób jednak czuje potrzebę wchodzenia w związki i otrzymania bliskości. Poszukiwanie partnera, który zrozumie i zaakceptuje aseksualizm może być naprawdę trudne.

Jednak w obecnych czasach to łatwiejsze niż kiedykolwiek. Aseksualiści są widoczni, zrzeszają się w różnych grupach i forach dyskusyjnych w Internecie, obecni są w social mediach i nagłaśniają fakt swojego istnienia. Istnieją organizacje, które pomagają innym aseksualistom w odnalezieniu siebie nawzajem. Są portale randkowe przeznaczone wyłącznie dla nich – choć to raczej domena zagranicznych portali, które działają w innych krajach.

Ciągle też osoba aseksualna może wejść w związek z osobą, która potrzeby seksualne ma – może bowiem uprawiać seks, aseksualność nie wpływa na fizyczne możliwości. Dlatego jeśli czuje, że dla danej osoby jest na to gotowa i jest to jej świadomy, dobrowolny wybór – tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie.

Choć tutaj wypracowanie kompromisu, który zadowoli obie strony i pozwoli osobie aseksualnej czerpać mnóstwo korzyści z relacji psychicznej stworzonej z partnerem może być bardzo trudne. Nie znaczy to jednak, że niemożliwe. Jeśli zadanie będzie Cię przerastać to, niezależnie czy jesteś osobą aseksualną czy jesteś w związku z osobą aseksualną, możesz poszukać fachowej pomocy.

Terapia dla par pozwoli wam wypracować działające wzorce i wesprze na drodze nauki wzajemnej komunikacji. Jeśli uważasz, że o ten związek warto walczyć – walcz. Zrozumienie własnych potrzeb i wypracowanie sposobu ich zaspokajania może scementować waszą wzajemną relację.

Sporo osób aseksualnych decyduje się też na życie singla, bo nie czują potrzeby wiązania się z kimkolwiek. To też jest jak najbardziej w porządku – emocjonalną potrzebę bliskości zaspokajają w inne sposoby, na przykład otaczając się grupą oddanych przyjaciół czy prowadząc intensywne życie towarzyskie. Brak ochoty na uprawianie seksu nie znaczy w końcu, że osoba aseksualna skazana jest na całkowitą samotność.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, udostępnij go swoim znajomym.