Leczenie depresji

Co to jest depresja?

Depresja to podstępna, wielowymiarowa choroba przybierająca wiele twarzy. Wymaga ona specjalistycznego leczenia. Bywa trudna w diagnozowaniu, a jej symptomy nie zawsze są oczywiste.

Symptomy depresji

Do klasycznych symptomów depresji należą:

  • długotrwałe obniżenie nastroju,
  • otępienie i smutek,
  • poczucie beznadziei,
  • brak apetytu,
  • trudności w koncentracji, rozdrażnienie
  • kłopoty z podejmowaniem decyzji,
  • zmniejszona aktywność
  • stany lękowe,
  • niemożność odczuwania radości,
  • myśli samobójcze,
  • zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna potrzeba snu)
  • brak energii,
  • wrażenie pustego, zawieszonego w próżni ciała,
  • brak zainteresowania zajęciami, które wcześniej sprawiały radość,
  • niemożność wykonywania pracy, a nawet codziennych rutynowych czynności.

Czasem zdarza się jednak, że depresja przybiera nieco inną, zawoalowaną formę.

Do mniej oczywistych symptomów choroby należą:

  • wahania wagi,
  • dolegliwości somatyczne, np. bóle i zawroty głowy czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe,
  • agresja,
  • nadmierna żywiołowość i pobudzenie,
  • spadek szacunku i zaufania do siebie,
  • nieuzasadnione niczym poczucie winy i wyrzuty sumienia
  • przyklejony do twarzy, nienaturalny uśmiech.

Pod tymi nieoczywistymi symptomami chory często ukrywa cierpiącą duszę.

Przyczyny depresji

Kluczem do zrozumienia mechanizmów powstawania depresji jest mózg i reakcje zachodzące pomiędzy komórkami, przekaźnikami nerwowymi gruczołami i hormonami. Szczególną rolę w procesie powstawania depresji odgrywają neurotransmitery – noradrenalina, dopamina i serotonina. Odpowiadają one za przekazywanie sygnałów nerwowych pomiędzy neuronami. To właśnie dzięki noradrenalinie i dopaminie dostajemy informacje, kiedy zwiększyć uwagę, zebrać siły, przygotować się do walki lub ucieczki. Zadaniem serotoniny jest stymulacja mózgu do tego, by rozluźnił ciało oraz… wyzwalanie uczucie senności. Jeśli mózg produkuje zbyt mało neuroprzekaźników, równowaga zostaje zaburzona. To prowadzi do zakłóceń „na łączach” i depresji.

Depresja, a trudne życiowe doświadczenia

W oczach wielu osób pojawienie się depresji jest skutkiem trudnego życiowego doświadczenia: rozwodu, śmierci bliskiej osoby, utraty pracy lub majątku. Rzeczywiście, traumatyczne doświadczenia sprzyjają wystąpieniu choroby.

Jej podłożem może być także:

  • przyjmowanie określonych leków, np. na nadciśnienie, nowotwory czy gruźlicę,
  • zaburzenia hormonalne,
  • brak witamin, głównie witaminy B6 i kwasu foliowego,
  • nadużywanie alkoholu i innych substancji psychoaktywnych,
  • inne choroby,
  • nadczynność i niedoczynność tarczycy,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • choroby ośrodkowego układu nerwowego: choroba Alzheimera, guzy mózgu, miażdżyca.

Depresja a płeć

Jak pokazują wyniki badań, depresja egzogenna, czyli ta wynikająca z czynników zewnętrznych (np. zwolnienia z pracy, rozwodu czy bankructwa) zdecydowanie częściej niż kobiet dotyczy mężczyzn. Na depresję egzogenną, wynikającą z czynników wewnętrznych (np. huśtawki hormonalnej podczas menopauzy lub po porodzie) częściej chorują przedstawicielki płci pięknej.

Warto wiedzieć: to kobiety częściej niż mężczyźni decydują się poszukać pomocy u lekarza psychiatry. „Twardzi” panowie często bronią się fachowym wsparciem i bagatelizują objawy choroby. Także dlatego to wśród nich jest więcej samobójstw.

Depresja a genetyka

Czy przyczyną depresji mogą być geny? Czy skłonność do choroby można przyjąć np. od chorującej na depresję matki? Zdania na ten temat są podzielone. Choć naukowcom nie udało się odkryć genu odpowiedzialnego za depresję, doświadczenie pokazuje, że obciążenia genetyczne mogą zwiększyć prawdopodobieństwo zachorowania.

Depresja nie wybiera

Depresja to choroba, która dotyka ludzi w każdym wieku, ze wszystkich warstw społecznych. Jak wynika z danych, udostępnionych przez Światową Organizację Zdrowia, dotyka ona około 5 procent populacji (aż 27 procent w Europie!). Cierpi na nią dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn. Coraz częściej do walki z choroby przyznają się znane z ekranu gwiazdy i celebryci. Sukces materialny, szczęśliwy związek, sława i popularność nie chronią więc przed wystąpieniem choroby.

Jak rozpoznać depresję?

Zgodnie z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 zaburzenia depresyjne są oznaczone skrótami F32 (epizod depresyjny) i F33 (zaburzenia depresyjne nawracające). Zarówno F32, jak i F33 posiada wiele różnych odmian i podtypów. Prawidłowe rozpoznanie depresji nie zawsze jest więc łatwe.

Standardowe symptomy depresji

Pierwszym objawem, który powinien wzbudzić Twoją czujność, są zaburzenia snu. Jeśli nie możesz zasnąć pomimo dużego zmęczenia lub regularnie wybudzasz się w środku nocy i nie śpisz do rana, mogą być to początki depresji. Oznaką choroby może być również nadmierna senność, będąca swego rodzaju ucieczką przed problemami.  Pamiętaj, że przyczyną takich zaburzeń mogą być chwilowe problemy, czy skumulowany stres. Jeśli takie samopoczucie utrzymuje się jednak przez kilka tygodni, warto zasięgnąć porady specjalisty.

Standardowym symptomem, który pozwala rozpoznać depresję, jest przedłużające się obniżenie nastroju, smutek, poczucie beznadziei i braku sensu. Osoba chora na depresję często określa swój stanem mianem „czarnej dziury” i wszechobecnego bezsensu. Wszystko widzi w ciemnych barwach, a codzienne czynności są źródłem ogromnego wysiłku. Czasem zdarza się, że chory ma problem nawet z porannym wstaniem z łóżka, zjedzeniem posiłku czy wykonaniem czynności toaletowych.

Chorzy na początkowym etapie choroby czasem skarżą się również na wewnętrzną i zewnętrzną pustkę i uczucie „zawieszenia w próżni”. Takim odczuciom towarzyszy często anhedonia – całkowity brak radości z czegokolwiek. Nawet z czynności, które jeszcze niedawno sprawiały ogromną radość.

Warto wiedzieć: depresja nie jest tym samym co chandra, dół czy sezonowy spadek nastroju, spowodowany np. brakiem słońca. W przypadku osoby chorej, poczucie braku sensu ma charakter długotrwały i nie zależy od okoliczności zewnętrznych. Wyłaniające się zza chmur promienie słońca czy zaproponowana przez szefa podwyżka nie są w stanie poprawić jej samopoczucia.

O depresji możemy mówić, jeśli objawy trwają co najmniej 6 tygodni. Jeśli spadek formy utrzymuje się przez taki okres, koniecznie poszukaj pomocy:  odwiedź lekarza pierwszego kontaktu, psychiatrę lub psychologa.

Depresja, a chandra

Wbrew obiegowej opinii depresja nie jest tym samym, co chandra czy przedłużający się dół.   Pomiędzy jednym a drugim stanem istnieje kilka ważnych różnic. W przeciwieństwie do chandry, która mija z reguły po kilku dniach, depresja może trwać tygodniami, a nawet miesiącami. Nieleczona często się pogłębia, prowadząc do poważniejszych zaburzeń.

Kolejną różnicą jest lęk. Aż 75% chorych na depresję skarży się na zaburzenia lękowe, permanentne, irracjonalne, tkwiące w głębi serca. Często zdarza się, że lęk towarzyszy choremu już od momentu wstania z łóżka i nie opuszcza go do momentu zaśnięcia. Przejściowym spadkom nastroju nie towarzyszą z reguły takie zaburzenia.

Depresja – jak rozpocząć leczenie?

Pierwszym krokiem do rozpoczęcia leczenia depresji powinna być konsultacja u lekarza psychiatry. Rolą specjalisty jest diagnoza stanu zdrowia pacjenta. Na podstawie precyzyjnego wywiadu, lekarz może potwierdzić lub wyeliminować depresję.

Leczenie przyczyn depresji należy do Psychoterapii, w przypadku cięższych objawów gdzie pojawia się ogromny dyskomfort pacjenta wskazane jest leczenie farmakologiczne.

Lekarze mogą zalecić pacjentom również dodatkowe aktywności:

  • rożne formy aktywności ruchowej (najlepiej na świeżym powietrzu);
  • picie ziół posiadających właściwości antydepresyjne. Należą do nich np. dziurawiec czy miłorząb japoński;
  • seanse słoneczne – pod specjalną lampą lub… w tropikach;
  • słuchanie spokojnej relaksującej muzyki;

Bardziej zaawansowane odmiany choroby wymagają zastosowania farmakologii. Dzięki lekom osoba chora może poczuć się na tyle lepiej, aby wcielić w życie inne aktywności, które pomogą jej wyzdrowieć, np. rozpocząć uprawianie sportu czy wychodzić na długie spacery.

Ważne: w przypadku depresji leczonej farmakologią, osoba czuje się na tyle dobrze że może aktywnie uczestniczyć w psychoterapii która z czasem pozwoli całkowicie odstawić leki.

Leczenie depresji – psychoterapia

W zależności od formy depresji psychoterapia może być jedynym lub uzupełniającym terapię lekową sposobem leczenia depresji.

Psychoterapia a leczenie depresji – główne cele

Jakie są główne cele psychoterapii w leczeniu depresji? Czym powinna zakończyć się cykl sesji z terapeutą?

W zależności od aktualnej sytuacji osoby chorej, jej stanu zdrowia oraz wybranej metody, wśród głównych celów psychoterapii w leczeniu depresji zalicza się:

  • znalezienie wzorców, które zapoczątkowały chorobę;
  • redukcję lub usunięcie objawów zaburzenia (np. stanów lękowych);
  • wzmocnienie możliwości obronnych pacjenta, czyli zbudowanie dla niego skutecznej ochrony na przyszłość.

Jak wygląda psychoterapia w leczeniu depresji?

Psychoterapia odbywa się przede wszystkim przez rozmowę. Jej celem jest rozpoznanie czynników, które spowodowały chorobę oraz zmiana zachowań, mająca na celu ich wyeliminowanie.

Najpopularniejsze formy psychoterapii, stosowane w leczeniu depresji to:

  • terapia poznawczo – behawioralna,
  • terapia psychodynamiczna,
  • terapia interpersonalne.

Efekty psychoterapii da się zauważyć już po kilku sesjach. Pacjent zaczyna dostrzegać „światełko w tunelu”, a jego światopogląd często ulega zmianie. Wzrasta również pewność siebie, świadomość własnego ja, a ogromna dotąd pustka zaczyna się wypełniać.

Ważne: aby psychoterapia depresji przyniosła najlepsze efekty, warto dobrać jej formę do własnych potrzeb, oczekiwań i… temperamentu. Nie wszystkie metody będą odpowiedniego dla każdego. Kluczem do sukcesu jest znalezienie optymalnych dla siebie narzędzi rozwoju.

Leczenie depresji – farmakologia

Przy głębszych formach depresji niezbędne jest leczenie farmakologiczne. W jaki sposób działają leki antydepresyjne?

Leki antydepresyjne zmieniają sposób działania neuroprzekaźników. Wyrównują błędne stężenia określonych substancji i przywracają właściwą równowagę w mózgu. Dzięki temu pacjenci odzyskują pogodę ducha i energię do działania, zaczynają lepiej sypiać i dostrzegać sens życia. Znikają również zaburzenia lękowe i myśli samobójcze.

Najpopularniejsze leki antydepresyjne

Wśród dostępnych na rynku leków antydepresyjnych wyróżniamy dwa podstawowe typy: leki trójpierścieniowe (TLPD) oraz leki o budowie dwupierścieniowej, czteropierścieniowej i innej.

Trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (TLPD)

Odkryte w latach 50. należą do starszej generacji antydepresantów. Z uwagi na skutki uboczne nie cieszą się obecnie dużą popularnością.

Leki o budowie dwupierścieniowej, czteropierścieniowej i innej

To leki antydepresyjne nowej generacji. Wśród nich znajdują się m.in.: inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i serotoniny bez działania receptorowego SNRI,  selektywne inhibitory wychwytu serotoniny SSRI, selektywne inhibitory wychwytu noradrenaliny NRI czy selektywne inhibitory MAO-A. W zależności od rodzaju symptomów doświadczony lekarz pomoże wybrać te, które okażą się najskuteczniejszym wsparciem.

Leki antydepresyjne wydawane są wyłącznie na receptę. Może ją wypisać wyłącznie lekarz psychiatra lub lekarz podstawowej opieki zdrowotnej (np. internista lub lekarz rodzinny). Dostępne bez recepty środki na depresję to preparaty ziołowe o działaniu uspokajającym. Takie produkty nie wyleczą depresji.

Ważne: leki antydepresyjne to nie pigułki – cud, działające od razu po zażyciu. Leczenie depresji przy pomocy leków trwa od 6 do 12 miesięcy, a pierwsze efekty zauważysz po 2 – 3 tygodniach.

Czy antydepresantów należy się bać?

Wiele osób ma spore obawy związane z zażywaniem leków antydepresyjnych. Wszystko za sprawą negatywnych skojarzeń, związanych z ryzykiem uzależnienia czy trudu „wychodzenia z leków”. Takie opinie dotyczą jednak głównie preparatów starszego typu.

Dobrze dobrane, nowoczesne specyfiki nie uzależniają. Ich skutki uboczne są również bardzo ograniczone. Do najczęściej występujących należą:

  • zwiększona senność,
  • zmniejszony lub zwiększony apetyt,
  • obniżenie libido,
  • nudności, zaparcia i inne dolegliwości układu trawiennego,
  • zwiększona potliwość.

Jeśli odczuwasz jakiekolwiek skutki uboczne działania antydepresantów, koniecznie poinformuj o nich swojego lekarza. W zależności od stopnia nasilenia objawów może on zadecydować o zmniejszeniu dawki lub zmianie leku na inny.

Depresja – gdzie szukać pomocy?

Depresja jest chorobą, która wymaga leczenia. Bagatelizowana będzie się pogłębiać, prowadząc do coraz gorszego samopoczucia. Aby uniknąć dramatycznych konsekwencji choroby, warto reagować jak najszybciej. Jeśli od kilku tygodni czujesz się smutny, a ulubione czynności nie przynoszą radości – być może przyczyną Twojego samopoczucia jest choroba. W takim przypadku warto zasięgnąć porady specjalisty – lekarza psychiatry. Pamiętaj, wizyta u psychiatry nie powinna być źródłem wstydu. Jeśli dbasz o swoje ciało i fizyczne zdrowie, otocz troską również Psyche. Precyzyjna diagnoza wykonana we wczesnej fazie depresji pomoże zapobiec pogłębianiu się choroby. Pomoc medyczna, psychologiczna oraz dobrze dobrane medykamenty pomogą Ci stanąć na nogi i znów cieszyć się życiem.

Warto wiedzieć: depresja to nie chwilowy dół, to poważna choroba, którą trzeba leczyć. Jeśli wśród Twoich bliskich ktoś choruje na depresję, zrezygnuj z motywujących haseł w stylu „weź się w garść”, „idź na spacer, na pewno poczujesz się lepiej”, „nie przesadzaj, wszystko będzie dobrze”. Takie słowa nie tylko nie przyniosą otuchy osobie chorej, ale mogą dodatkowo ją pogrążyć.

Jak można wesprzeć osobę chorą na depresję?

Jeśli chcesz wesprzeć osobę chorą na depresję:

  • nie moralizuj, nie pouczaj i nie stosuj złotych rad,
  • zapytaj, czy jest coś, co możesz dla niej zrobić. Być może chory powie Ci, czego w danej chwili najbardziej potrzebuje,
  • zapewniaj, że może na Ciebie liczyć,
  • zaproponuj pomoc w umówieniu wizyty u specjalisty oraz wyraź gotowość do towarzyszenia choremu podczas wyprawy do lekarza.

Jeśli chory wyrazi taką chęć, skontaktuj się z Poradnią Co tam? Psychoterapia bliska Tobie i umów go na spotkanie z lekarzem psychiatrą. Profesjonalny zespół lekarzy, psychologów i terapeutów oraz wspaniała domowa atmosfera sprzyjają procesowi leczenia. Dzięki uzupełniającym się narzędziom oraz holistycznemu spojrzenie na pacjenta otrzyma on kompleksowe wsparcie na każdym etapie walki z depresją.

Warto wiedzieć: ponad wszystko staraj się słuchać chorego. Bardzo często, jego największym pragnieniem (choć niewypowiedzianym) jest obecność drugiego człowieka obok. Wspólne wypicie herbaty, obejrzenie filmu lub posiedzenie w milczeniu co prawda nie wyleczą depresji, ale będą ogromnie ważnym źródłem wsparcia. Nie udawaj, że nie widzisz co się dzieje i nie bagatelizuj objawów. Zamiatanie sprawy pod przysłowiowy dywan nie tylko nie polepszy sytuacji, ale może dodatkowo ją pogorszyć.

Mity na temat depresji

Depresja to poważny problem naszych czasów. Ogromna presja, życie w ciągłym pędzie, i niezauważanie własnych potrzeb sprzyjają wystąpieniu choroby. Nieocenionym wsparciem w procesie zdrowienia jest pomoc najbliższych i… obalenie wciąż żywych mitów na temat depresji.

Mit 1 – depresja to choroba ludzi słabych psychicznie

Taki pogląd wyznają zwłaszcza osoby, które nigdy wcześniej nie doświadczyły depresji. Osąd ten jest bardzo krzywdzący i zupełnie nieprawdziwy. Depresja nie zależy od siły charakteru, silnej woli czy stopnia odporności na stres. Choroba często pojawia się nagle, dotykając osoby, które świetnie radzą sobie z codziennością i tych których jako ostatnich byśmy podejrzewali że mogą mieć depresję.

Mit 2 – aby wyzdrowieć nie potrzebuję terapii. Wystarczą leki.

Choć leki antydepresyjne pozwolą wyregulować pracę mózgu, nie zmienią wzorców zachowań. Leki leczą objawy a nie przyczyny, pomagają nam wrócić do normalnego funkcjonowania gdzie możemy poddać się Psychoterapii. Psychoterapia jako jedyna, jest udowodnioną skuteczną metodą leczenia przyczyn depresji a zatem trwałego poprawienia naszego zdrowia psychicznego.

Mit 3 – czuję się zdecydowanie lepiej. Mogę bez konsultacji z lekarzem odstawić leki

Samodzielnie odstawianie leków antydepresyjnych jest niewskazane. O ich dawkowaniu oraz okresie przyjmowania powinien decydować wyłącznie lekarz. Jeśli odczuwamy że leki niezbyt dobrze na nas wpływają lub czujemy że coś jest nie tak warto zasięgnąć ponownie opinii lekarza, który może również zasugerować inne leki lub zdecydować o ich odstawieniu. Warto zawsze dokładnie dopytać lekarza Psychiatrę o wszelkich możliwych skutkach ubocznych.

Szukasz pomocy w walce z chorobą? Skontaktuj się z nami, pomożemy i doradzimy w wyborze specjalisty. Nasze poradnie znajdują się na terenie miasta Warszawa w 3 dogodnych lokalizacjach – Bemowo, Targówek, Wilanów.